Reklama

Reklama

Osbourne: Nie wierzę, że Lohan poroniła

Kilka dni temu Lindsay Lohan wyznała, że niedawno straciła ciążę. Jednak nie wszyscy wierzą w dramat amerykańskiej aktorki. Sharon Osbourne, określiła te smutne rewelacje jako „kłamstwa i wymówki”.

Żona Ozzyego Osbourne`a nie wierzy łzom. Kiedy tabloidy rozczulają się nad widokiem zapłakanej Lohan, opowiadającej o poronieniu, Sharon Osbourne głośno mówi, że wątpi w dramat 24 letniej aktorki.

Reklama

"Wydaje mi się, że Lohan miała biegunkę, czy coś w tym rodzaju" - mówiła Osbourne w amerykańskim programie The Talk - "Nie wierzę w żadne poronienie. Myślę, że ta dziewczyna trochę się pogubiła, ale mam już dość patrzenia na to, jak próbuje poukładać sobie życie.  "Wszyscy używają poronienia jako wymówki. To numer stary jak świat" - dodała.

Na otarcie łez Sharon, poradziła Lindsay: "Zero alkoholu, zero imprez, posiedź trochę w domu kochanie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje