Reklama

Reklama

Paris Hilton nie może się doczekać narodzin siostrzenicy

35-letnia businesswoman jest podekscytowana tym, że jej siostra Nicky Hilton Rothschild urodzi córkę.

35-letnia businesswoman jest podekscytowana tym, że jej siostra Nicky Hilton Rothschild urodzi córkę i już kupiła swojej siostrzenicy mnóstwo prezentów. Będzie to pierwsze dziecko Nicky i jej męża Jamesa Rothschilda.

W rozmowie z magazynem "Prestige Hong Kong" wyznała: - Nie potrafię opisać tego, jak bardzo jestem podekscytowana. Nicky będzie wspaniałą mamą, a ja chcę być najlepszą ciocią. Już kupuję małej prezenty i nie mogę się doczekać, kiedy ją poznam.

Paris zorganizowała niedawno wystawny baby shower dla Nicky w Towers at the Waldorf Astoria w Nowym Jorku. Jej młodsza siostra (32 l.) otrzymała biało-różowy tort w kształcie serca.

Piękna blondynka jest znowu singielką po tym, jak rozstała się z milionerem Thomasem Grossem.

Jednak Paris nie szuka nowego partnera i jest skupiona na karierze didżejki oraz na swoim biznesie m.in. na nowych perfumach i nowej linii kosmetyków. Paris wyznała, że jeszcze nigdy nie była tak szczęśliwa.

Powiedziała: - Jestem ostatnio bardzo zajęta. Pracuję nad nową linią ubrań i kosmetyków. Wkrótce rozpoczną się również imprezy na Ibizie, podczas których wystąpię jako didżejka. Potem wypuszczam nową grę video i mój 22 zapach. Uwielbiam mieć dużo pracy!

- Postrzegam siebie przede wszystkim jako businesswoman, ale również artystkę, didżejkę i filantropkę. Gdy byłam mała, moi rodzice i dziadek wpoili mi etykę pracy i zachęcali do tego, żebym podążała za swoimi marzeniami. Od zawsze wiedziałam, że chcę stworzyć globalna markę i robić wiele innych rzeczy. Lubię to, co robię i uważam, że jestem szczęściarą.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy