Reklama

Reklama

Paulina Młynarska mówi o przemocy wobec kobiet

- Wielu z Was nawet nie wie, że dopuszcza się przemocy! Robicie to odruchowo, z automatu i to jest tragiczne. Przemoc emocjonalna, ekonomiczna i werbalna, to jest przemoc! – pisze Paulina Młynarska. Wydaje się, że jej wpis w mediach społecznościowych nie zostawia na mężczyznach suchej nitki.

Punktem wyjścia do rozważań autorki jest obejrzany na Netflixie serial "Sprzątaczka". Główna bohaterka ucieka z przemocowego związku i walczy o to, by stanąć na nogi. Opiekuje się małą córeczką, co - jak wiadomo - nie jest łatwe, gdy musisz pracować.

Paulina Młynarska nie wytrzymała, kiedy czytając komentarze na temat Alex, głównej bohaterki, mężczyźni oburzali się, że uciekła ze związku, choć przecież bita nie była. Nic to, że chłopak ją poniewierał, wyzywał, rzucał przedmiotami, poniżał. Nie było siniaków, nie było bicia.

Reklama

Znana z ciętego języka dziennikarka napisała całą litanię, czym jest przemoc i czym się ona objawia. I, jak sama stwierdza, mogłaby tak pisać do jutra a i tak nie wymieniłaby wszystkiego. Oto kilka cytatów, które powinni wziąć sobie do serca ci, którzy twierdzą, że przemoc jest tylko wtedy, gdy mężczyzna uderzy kobietę:

Przemoc ma wiele twarzy. Autorka felietonu wkleja na końcu swoje zdjęcie, które komentuje takimi oto słowami: "Na zdjęciu, które dawno temu zrobiła mi Grażyna Gudejko, jestem samotną 25 letnią młodą, pracującą mamą, która boryka się z PTSD z powodu związku, w którym doznawałam emocjonalnej i werbalnej przemocy. Bardzo długo trwało zanim zrozumiałam na czym polega jej makabryczny cykl i jak go opuścić".

Paulina Młynarska wie, o czym mówi, tym mocniejszy jest wydźwięk jej tekstu.  

Czytaj więcej: 

Ta historia nie należy już do mnie

Co siódme dziecko doświadcza przemocy seksualnej

Narcyz rani, bo inaczej nie umie

Czy przemoc jest przemocą?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Paulina Młynarska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje