Reklama

Reklama

Pilnuje cnoty siostry

Patrzą na alkoholowo – imprezowe ekscesy Miley Cyrus trudno uwierzyć, że skandalizująca wokalistka, może stać na straży czyjejś cnoty. A jednak. Celebrytka ostatnio zadeklarowała, że chce ukrywać przed mediami swoją młodszą siostrę oraz strzec jej niewinności tak długo, jak tylko będzie mogła.

Miley Cyrus doskonale wie, co to znaczy być nastolatką w świecie show-biznesu. Chociaż, jak dotąd wydawała się być zadowolona z zainteresowania mediów, najwyraźniej dostrzega też mroczne strony bycia sławą. I właśnie przed tymi mniej przyjemnymi elementami chce uchronić swoją 14 letnią siostrę, Noah.

Reklama

W rozmowie ze stacją radiową 2Day.fm Cyrus mówiła, że jej siostra ma naturalne predyspozycje do bycia gwiazdą. "Kiedy siedzimy razem w pokoju cała uwaga skupia się na niej" - opowiadała celebrytka.

"Jeśli będzie chciała zostać gwiazdą, nie zatrzymam jej. Chociaż bardziej widziałabym ją w sporcie. To dziedzina, która naprawdę jej pasuje. Zamierzam ją do tego namawiać i chronić jej niewinność tak długo, jak tylko będę mogła.  " - tłumaczy Cyrus. "W show biznesie trzeba być naprawdę silnym człowiekiem. Robić swoje i nie zwracać uwagi na to, co mówią ludzie." - dodaje.

Ostatnio siostry pokazały się razem na fotografiach, które Cyrus  opublikowała na swoim profilu na Instargarmie. Panny Cyrus pozowały w nich w tanecznych pozach i dość ciekawych strojach: Miley w żółtym body, a Noah w obcisłym kombinezonie w panterkę. Ani jedna, ani druga nie sprawiała wrażenia "niewinnej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje