Potyczki z facetami

Oto kobieta z charakterem! Publicznie ruga krewkiego rapera, ośmiesza byłego chłopaka. A co z jej obecnym ukochanym? Adele trzyma go krótko. I dobrze na tym wychodzi!

Ta dziewczyna wie, jak sobie radzić z mężczyznami. Świat właśnie obiegły zdjęcia, na których Adele (24) wrzeszczy na Chrisa Browna (23). Podczas gali wręczania statuetek Grammy raper zachował się nieelegancko i nie pogratulował nagrody rywalowi. Kiedy cała sala zerwała się, by oklaskiwać na stojąco Franka Oceana, Chris demonstracyjnie siedział na krześle z kwaśną miną. Był pewien, że to on dostanie nagrodę za najlepszy album i nie krył rozczarowania. To nie spodobało się Adele...

Reklama

Piosenkarka zrobiła mu awanturę w obecności kamer. Widok zdezorientowanego i skruszonego rapera był bezcenny! Zwłaszcza, że Brown zasłynął jako damski bokser. Cztery lata temu dotkliwie pobił Rihannę. Ale Adele wcale się go nie boi!

Skąd w tej dziewczynie taka siła? Życie jej nie oszczędzało i zwłaszcza mężczyźni dali jej się we znaki. Jej ojciec Mark Evans odszedł od matki, gdy Adele miała zaledwie trzy lata. Z córką kontaktował się sporadycznie. Przypomniał sobie o niej dopiero, gdy stała się sławna. Rok temu udzielił wywiadu (za pieniądze!), w którym wyznał, jak bardzo kocha córkę. Dowodził nawet, że właśnie z powodu jego nieobecności piosenkarka ma teraz kłopoty sercowe.

Artystka dostała szału: "Nie kontaktował się ze mną dziesięć lat, a teraz komentuje moje życie? Jakim prawem? Jeśli go kiedyś spotkam, napluję mu w twarz!".

Na wybaczenie Adele nie może też liczyć jej były chłopak. "Będziesz żałował, że mnie poznałeś", wykrzyczała w hicie "Rolling in the Deep". Gwiazda ze szczegółami opisała w piosence swój związek i mocno ośmieszyła ekspartnera. Ich tajemnice poznał cały świat. Pytana, czy żałuje rozstania z chłopakiem, artystka odpowiada dziś z satysfakcją: "Teraz jestem mu za to wdzięczna".

Ostatnio plotkuje się, że w jej obecnym związku też nie dzieje się najlepiej. Podobno Adele kłóci się ze swoim partnerem Simonem Koneckim (37). Gwiazda, która w październiku urodziła syna, powiedziała jednemu ze swoich przyjaciół, że "czuje się jak samotna matka". Jeśli wierzyć brytyjskim mediom, Simon nie poświęca jej i dziecku wystarczająco dużo czasu.

Portale plotkarskie rozpisują się o kłótni między artystką i jej ukochanym. Poszło o to, że nie chciał jej towarzyszyć podczas rozdania nagród Grammy. Jak donosi dziennik "The Sun", piosenkarka poradziła sobie jednak z tą sytuacją i postawiła na swoim. Jest kobietą, która mówi wprost, czego chce i może właśnie dlatego to dostaje. Na gali Grammy Adele i Simon wyglądali już na szczęśliwych. Nawet incydent z Brownem nie popsuł im humoru!

Justyna Kasprzak

SHOW 5/2013


Dowiedz się więcej na temat: Adele | Oscary 2013 | Skyfall | chris brown

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje