Rafał Maślak: W Korei chcę pokazać, że Polska to nie kraj trzeciego świata

Rafał Maślak

Rafał Maślak przygotowuje się do startu w wyborach Mister International 2014 w Korei. Najprzystojniejszy Polak rozpoczął intensywny trening na siłowni, zmienił dietę, szlifuje także język angielski. Przyznaje, że jest bardzo dumny, że może reprezentować Polskę na tak prestiżowym konkursie i dlatego zamierza zrobić to jak najlepiej. Wybory najprzystojniejszego mężczyzny świata już 29 listopada.

- Zostało mało czasu, ponieważ w trakcie występów w "Tańcu z Gwiazdami" trochę opuściłem treningi, siłownię, ale teraz staram się codziennie ćwiczyć. Dietę sobie ułożyłem na tip-top - mówi Rafał Maślak

Reklama

W programie "Dancing with the Stars: Taniec z Gwiazdami" najprzystojniejszemu Polakowi partnerowała tancerka Agnieszka Kaczorowska. Para chętnie zamieszczała na Facebooku zdjęcia z codziennych, morderczych treningów. Rafał Maślak twierdzi jednak, że teraz potrzebuje zupełnie innego rodzaju aktywności fizycznej.

- Inne mięśnie pracują, nikt nie osiągnie takiej sylwetki fitness w tańcu, a na tym konkursie taka sylwetka jest wymagana. Wróciłem więc na siłownię i naprawdę podchodzę do tego bardzo poważnie. Szlifuję także angielski, będę się starał ułożyć jakąś choreografię z pomocą tancerek, które znam, żeby coś tam pokazać - mówi Rafał Maślak.

Pracując nad sylwetką, Maślak nie zapomina, że w Seulu oceniany będzie nie tylko jego wygląd zewnętrzny. Z tego powodu zaczął brać lekcje języka angielskiego. Mister Polski od kilku lat nie używał w praktyce tego języka i sporo zapomniał. W Seulu chce jednak wywrzeć dobre wrażenia na sędziach i móc swobodnie rozmawiać z pozostałymi uczestnikami konkursu.

- Liczy się tam osobowość, na pewno będą to oceniali, bo my będziemy tam trzy tygodnie, więc będziemy pod stałą obserwacją. Kultura, osobowość, talenty, kontakt z ludźmi. Naprawdę, to jest masa czynników. Wygląd na pewno gra jakąś tam rolę, ale nie decyduje o wygranej - mówi Rafał Maślak.

Mister Polski zaprezentował też strój, w którym pokaże się podczas jednego z konkursowych pokazów. Będą to luźne białe spodnie i koszula w tym samym kolorze z wstawionymi motywami góralskimi. Całość uzupełni okazały góralski pas. Rafał Maślak zapowiada, że codziennie będzie publikował zdjęcia i krótkie relacje z Seulu.

- Reprezentuję Polskę, to jest dla mnie ogromny zaszczyt, dlatego postaram się zrobić to jak najlepiej. Chcę wypromować ten kraj tam, w Korei, żeby wiedzieli, gdzie leży Polska, że to nie jest kraj trzeciego świata. Mam nadzieję, że Polska będzie mnie wspierać, ja będę wysyłał codziennie foty i zobaczymy, jak to wszystko się zakończy - mówi Rafał Maślak.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje