Sharon Stone w żałobie po przyszywanej babci
Eileen Mitzman, którą słynna aktorka nazywała swoją przyszywaną babcią, odeszła w niedzielę w jednym z nowojorskich szpitali. Stone, dzieląc się tą smutną infoormacją z fanami, po raz kolejny skrytykowała amerykańskie władze za opieszałość w walce z pandemią.
Sharon Stone poznała Eileen w latach 90., gdy rozpoczęła pracę na rzecz osób zakażonych wirusem HIV i chorych na AIDS. Mitzman również była zaangażowana w działania zwiększające świadomość o chorobie.
- Eileen zaczęła pracować jako aktywistka, bo jedna z jej córek zmarła na AIDS. Zaraziła się od swojego chłopaka, który był barmanem w Studio 54. Zżyłyśmy się tak bardzo, że ona i jej mąż zostali moimi przyszywanymi dziadkami - wyjaśniła Sharon Stone w niedzielnej relacji na Instagramie.
Aktorka nie kryła żalu na wieść o śmierci tak bliskiej osoby.
- Miała koronawirusa, ale bezpośrednią przyczyną śmierci była sepsa. Nikt z nas nie mógł być przy niej, kiedy odchodziła - napisała.
Stone od początku pandemii COVID-19 w USA krytykuje opieszałość władz i sposób, w jaki traktowani są tam pacjenci. Jej zdaniem, gdyby na informacje o wirusie zareagowano szybciej i objęto ochroną również osoby, które nie mają ubezpieczenia zdrowotnego, wielu śmierci udałoby się uniknąć.
- Eileen umarła jako wojowniczka. I my też powinniśmy teraz walczyć, bo smutek sprawi tylko, że będziemy podatni na chorobę. Mam do was prośbę, zamiast płakać, otwórzcie dzisiaj okno i krzyczcie dla Eileen. Wykrzyczcie swoją złość, bo ona też była wściekła na strategię walki z koronawirusem i wcześniej na strategię walki z AIDS - zaapelowała aktorka.
***
#POMAGAMINTERIA
Inżynierowie wywodzący się z Politechniki Śląskiej prowadzą
zrzutkę na bramy odkażające dla szpitali. Chcą postawić ich co najmniej
dziesięć, uruchomili już działający prototyp. Możesz im pomóc i wesprzeć
szpitale w walce z epidemią koronawirusa.
szczegóły >>
W ramach akcji naszego
portalu #POMAGAMINTERIA łączymy
tych, którzy potrzebują pomocy z tymi, którzy mogą jej udzielić. Znasz
inicjatywę, która potrzebuje wsparcia? Masz możliwość pomagać, a nie wiesz
komu? Wejdź na pomagam.interia.pl
i wprawiaj z nami dobro w ruch!