Reklama

Reklama

Sofia Vergara ma łagodnego guza macicy

43-letnia aktorka, która ma 24-letniego syna Manolo, twierdzi, że będzie musiała skorzystać z pomocy surogatki, aby mieć dziecko z Joe Manganiello. Wszystko z powodu guza macicy, którego wykryto u gwiazdy.

Gwiazda jest gotowa zrobić wszystko, by założyć rodzinę i zostać matką.

- Jestem w takim wieku, że to ostatni dzwonek na zajście w ciążę. Jeśli zdecyduję się na ten krok, to będę musiała wynająć surogatkę, ponieważ mam włókniaka macicy. W ogóle go nie czuję, ale znajduje się w miejscu, w którym mogłaby zagnieździć się komórka jajowa. Nie mam ich już dużo, ale będziemy starać się o dziecko w sposób naturalny i zobaczymy co z tego wyjdzie. Wiem, że będę potrzebowała pomocy, ale nie mam z tym problemu - powiedziała.

Reklama

Aktorka znana z serialu "Współczesna rodzina" musi obecnie walczyć z byłym narzeczonym Nickiem Loebem o przyszłość dwóch zamrożonych zarodków. Były narzeczony oskarżył ją o to, że aktorka chce je zniszczyć, a sama zainteresowana twierdzi, że nigdy nie miała takiego zamiaru i ma nadzieję, że sprawa sądowa znajdzie niedługo swój finał.

W rozmowie z dziennikarzami magazynu "InStyle" powiedziała:  - Oboje podpisaliśmy umowę, więc sprawa jest prosta. Nie możemy teraz odstąpić od jej warunków, ponieważ nienawidzimy tej drugiej osoby. Taką podjęliśmy decyzję. Nie byliśmy pijani. Dobrze wiedział co robi, a teraz zachowuje się w taki sposób... Zobaczymy co przyniesie czas. Wydaje mi się jednak, że nic konkretnego z tej sytuacji nie wyniknie.

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje