Reklama

Reklama

Taylor Swift już nie jest chudziną

Był czas, gdy zagraniczne tabloidy spekulowały, że Taylor Swift lada dzień zachoruje na anoreksję. Teraz już nikt nie pozwala sobie na takie komentarze. Sylwetka piosenkarki ostatnimi czasy bardzo się zmieniła…

Nóżki jak patyczki, drobne rączki i talia osy - do takiego wizerunku przyzwyczaiła nas Taylor Swift. Jednak chyba przyjdzie nam nieco zrewidować jej obraz.

 Kiedy przyjrzymy się zdjęciom z koncertów, które Swift zamieszcza na Instagramie dostrzeżemy, że jej figura nieco się zmieniła.

Gwiazda nabrała ciała, zwłaszcza jej nogi są o wiele bardziej umięśnione. Czyżby Taylor zaczęła intensywnie uprawiać jakiś sport?

Reklama



INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje