Reklama

Reklama

Taylor Swift żyje o chlebie i wodzie?

Taylor Swift intensywnie pracuje na swoją figurę modelki. Ostatnio widziano jak w jednej z restauracji zamówiła tylko chleb i szklankę wody. Jej zwyczaje żywieniowe mogą odbić się nie tylko na zdrowiu, ale też na jej relacjach towarzyskich. Przyjaciele coraz częściej stwierdzają, że Swift jest po prostu…nudna.

Jak donosi The Mirror, Taylor Swift nawet przy stole nie potrafi zaszaleć. Kilka dni temu piosenkarka wybrała się na kolację w towarzystwie m.in. Karlie Kloss i Leonarda di Caprio do jednej z ekskluzywnych restauracji, słynącej z doskonałego menu. Jednak co swift wybrała z karty? Tylko kawałek chleba i wodę mineralną.

Reklama

To nie pierwszy raz, kiedy Swift obrywa się za brak fantazji. Były chłopak piosenkarki,  Harry Styles, krótko przed rozstaniem miał powiedzieć do Swift: "Jesteś cholernie nudna!". Na spokojny tryb życia Taylor narzeka też jej była przyjaciółka, Selena Gomez. RadarOnline pisze, że aktorka zdecydowała się nieco ochłodzić relacje ze Swift, bo jej styl życia stał się zbyt spokojny.  "Gomez nie ma już ochoty na pieczenie ciasteczek i rysowanie. Jest znudzona takimi rozrywkami" - mówiła dla magazynu osoba z otoczenia aktorki. Na scenie nie jest lepiej. Tabloidy donoszą, że raper Whiz Kalifa, zasnął na występie Swift podczas rozdania nagród Grammy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje