Reklama

Reklama

To koniec małżeństwa Meghan Markle i Harry'ego?!

Ten związek miał być idealny, niczym z romantycznego filmu. Sporo przeszkód stało na drodze do małżeństwa Meghan Markle i Harry'emu, dlatego wiele osób tak bardzo im kibicowało. Czyżby miało okazać się, że bajka niedługo się skończy, a rozwód wisi w powietrzu?

Gdy w listopadzie 2017 roku Pałac Buckingham ogłosił zaręczyny księcia Harry'ego z amerykańską aktorką - Meghan Markle, media zawrzały. 

W brytyjskiej rodzinie królewskiej bywały już miłosne skandale, głośne rozstania, czy zakazane miłości. 

Jednak w dawnych czasach takie sytuacje były skrzętnie ukrywane przed poddanymi i problemy rozwiązywało się w zaciszu pałacowych murów. 

Tym razem było inaczej. Wszyscy wiedzieli o miłości Meghan i Harry'ego oraz o tym, że rodzina królewska, a zwłaszcza królowa, nie jest zadowolona z wyboru księcia. 

Szybko też wyszło na jaw, jak zachowuje się Meghan, a także to, że jeszcze przed ślubem zdążyła pokłócić się z księżną Kate, skłócając tym samym braci - Williama oraz Harry'ego. 

Potem już wszystko potoczyło się w dość zaskakującym kierunku - wyprowadzka Meghan i Harry'ego najpierw do Kanady, a później do USA, a tym samym zupełne odłączenie się od rodziny królewskiej. 

Przez wiele miesięcy układali sobie życie na nowo i dopiero niedawno pojawiły się pogłoski o tym, że w tym małżeństwie nie dzieje się najlepiej. 

Reklama

Najnowsze plotki pojawiły się w gazecie "Daily Telegrap", która donosi, że Harry nie radzi sobie z obecną sytuacją. 

"Harry ma już dość ambicji Meghan. Życie w Kalifornii miało być spokojne, tymczasem ona cały czas wymyśla nowe projekty. Do tego Harry czuje, że coraz bardziej traci kontakt z rodziną" - przekazuje gazeta.

Dlatego, jak donosi źródło czasopisma, Harry odbył rozmowę z Kate i Williamem! To prawdziwy przełom w ich relacjach. 

Kate widząc zatroskanie szwagra, stara się mu pomóc w naprawieniu relacji z rodziną. 

"Słyszała, jak nieszczęśliwy jest Harry w Ameryce. Zachęcała Williama i Harry’ego, aby wyjaśnili nieporozumienia" - czytamy w "Daily Telegraph".

Harry ma pojawić się niedługo na setnych urodzinach księcia Filipa i ponoć nie będzie towarzyszyła mu w podróży Meghan. Zostanie ona z synem w USA. Czy to będzie właśnie pierwszy krok do rozstania?


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Meghan Markle | książę Harry

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy