Reklama

Reklama

Victoria Beckham ambasadorem dobrej woli ONZ

"Zrobiłabym wszystko dla moich dzieci i uważam, że każda kobieta ma prawo do zdrowia oraz by jej dzieci były wolne od HIV" - mówiła Victoria Beckham, podczas konferencji ONZ. Była Spice Girls, obecnie projektantka, angażuje się w kampanię przeciwko AIDS.

"Zrobię wszystko, by podnieść świadomość społeczną, jeśli chodzi o HIV. Ostatnio odwiedziłam Południową Afrykę i to, co tam zobaczyłam, zmieniło moje życie. Jestem wstrząśnięta sytuacją zdrowotną mieszkających tam kobiet i dzieci. Po powrocie do domu wiedziałam, że muszę coś z tym zrobić" - opowiadała Victoria Beckham na konferencji Organizacji Narodów Zjednoczonych, po tym jak została uhonorowana tytułem ambasadora dobrej woli.

Reklama

"To dopiero początek, wiem, że czeka mnie teraz ciężka praca związana z moją nową rolą" - dodała projektantka. "Dochodzę do 40-stki i to jest najwyższy czas, żeby przestać myśleć tylko o sobie i wykorzystać popularność do niesienia pomocy. Wierzę, że razem możemy wiele zdziałać" - zapowiedziała Beckham na konferencji.

Victoria razem z mężem, sławnym piłkarzem, byli przez wiele lat patronami fundacji Eltona Johna przeciwko AIDS. Brali udział w akcjach charytatywnych, nigdy natomiast bezpośrednio nie spotykali się z chorymi. Po ogłoszeniu wiadomości, że Victoria została ambasadorem dobrej woli, Elton John osobiście napisał na swoim Twitterze gratulacje dla przyjaciółki.

Michel Sidibe, dyrektor organizacji zajmującej się AIDS, podaje powody, dla których to właśnie Victoria została ambasadorką: "Wierzę, że jej kreatywność, innowacyjność, zaangażowanie i upartość w dążeniu do celu pozwolą nam posunąć się o krok dalej w walce z AIDS i uświadamianiu ludzi, że każdy z nas może być dotknięty tą chorobą, nie tylko mieszkańcy trzeciego świata."

ONZ stawia sobie za cel skończenie epidemii HIV przed 2030 rokiem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje