Reklama

Reklama

Zayn Malik walczy ze stanami lękowymi

Zayn Malik "ciągle walczy ze sobą" z powodu stanów lękowych.

Autor hitu "Pillowtalk" wyznał, że ciągle boryka się ze stanami lękowymi, które, jak opisał, "wciągają i blokują zdolność racjonalnego myślenia".

- Napady lękowe nie są czymś, czego powinniśmy się wstydzić. To dotyka miliony ludzi na całym świecie. Wiem, że niektórzy z moich fanów też borykają się z podobnymi problemami i chciałbym, ze względu na nich, być szczery, nic więcej...Zamiast się schować, ukryć problem, wiedziałem, że muszę się tym podzielić i mówić o tym głośno i otwarcie - napisał w swojej książce.

- To jedna z tych rzeczy, która wciąga i blokuje zdolność racjonalnego myślenia. Nawet jeśli wiesz, że chcesz coś zrobić, że będzie to dla ciebie dobre, że będziesz czerpał z tego przyjemność, stany lękowe powodują, że myślisz zupełnie odwrotnie. To nieustająca walka z samym sobą.

23-letni piosenkarz - który spotyka się z modelką Gigi Hadid - wycofał się ze swojego pierwszego koncertu solo w Wielkiej Brytanii, winą obarczając nawracające napady lęków.

W tamtym czasie powiedział:

Reklama

 - Do wszystkich, którzy czekali, aby zobaczyć mój występ na Capital Summertime Ball - przyleciałem wczoraj do mojego ojczystego kraju, aby wystąpić przed moją rodziną, przyjaciółmi i, co najważniejsze, moimi brytyjskimi fanami.

- Niestety moje stany lękowe, które męczą mnie z powodu występów na żywo wzięły górę... z powodu zasięgu imprezy doznałem chyba największego napadu lękowego w całej mojej karierze.

- Nie mam słów, które wystarczyłyby, aby wszystkich przeprosić, ale chcę być szczery z każdym, kto cierpliwie czekał na mój występ - obiecuję, że zrobię wszystko, aby wam to wynagrodzić. Wiem, że ci, którzy cierpią na stany lękowe zrozumieją o czym mówię i mam nadzieję, że reszta będzie w stanie okazać empatię w tej trudnej dla mnie sytuacji.


Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje