Reklama

Reklama

Zoë Kravitz rozwodzi się po 18 miesiącach małżeństwa

Historia tej miłości była arcyromantyczna. Rok po ślubie Karl Glusman na swoim instagramowym profilu nazywał Zoe Kravitz swoim najlepszym przyjacielem. Napisał też, że choć pierwszy roku ich małżeństwa nie był taki, jak tego oczekiwał, to wie, że jeśli przez to przejdą, to pokonają wszystko. Ale napisał to w złą godzinę, bo 23 grudnia Zoë Kravitz wniosła sprawę o rozwód. Obydwoje nazywają tę decyzję zamknięciem.

Zoë Kravitz i Karl Glusman zaczęli się spotykać w październiku 2016 roku, a w czerwcu 2019 wzięli ślub kobiercu. Uroczystość była bardzo kameralna - odbyła się w paryskim domu ojca aktorki. Wszystko zdawało się toczyć zgodnie z oczekiwaniami gwiazdy "Big Little Lies". Bezpretensjonalnie i romantycznie.

Najlepszym tego dowodem były chociażby zaręczyny, w trakcie których Zoë Kravitz - jak zdradziła w wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone" w 2018 roku - była w dresach.

Reklama

"O tak, jestem zaręczona" - wyjaśniła, kiedy reporter zauważył jej pierścionek. "Jeszcze nikomu nie powiedziałam. A właściwie nie powiedziałam światu. Chciałam zachować to dla siebie".

Dodała też, że była pod wrażeniem sposobu, w jaki aktor poprosił ją o rękę. "I podoba mi się, że nie był to skomplikowany plan w Paryżu. Stało się to w domu, w salonie, a ja byłam w dresach" - wyznała.

Czy także w dresach aktorka złożyła pozew rozwodowy? O tym magazyn "PEOPLE", który jako pierwszy dotarł do dokumentów sądowych, nie informuje.

Zobacz również:

 

Dowiedz się więcej na temat: Zoe Kravitz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje