Reklama

Reklama

Kawa kuloodporna

Bulletproof coffee, czyli kuloodporna kawa, to kawa z solidną porcją… masła. Jej propagatorem jest amerykański bloger, Dave Asprey, który pisze o zdrowym odżywianiu. Uważa on, że napój ten może z powodzeniem zastąpić nam śniadanie.

Dave Asprey podczas swojej wizyty w Tybecie zauważył, że popularna jest tam herbata z masłem z mleka jaków. Postanowił przenieść zwyczaj jej picia na amerykański grunt, ale herbatę zastąpił kawą, a masło z mleka jaków - krowim. Tak powstała bulletproof coffe.

Reklama

Aspey jest zwolennikiem diety paleo, w której ilość węglowodanów jest ograniczona. Kawa z tłuszczem miała się stać zamiennikiem węglowodanowego śniadania.

Bulletproof coffee jest dobrym rozwiązaniem, gdy nie mamy czasu i ochoty jeść śniadania przed porannym treningiem lub pracą - da na zastrzyk energii na kilka godzin.

Hamuje też apetyt - stąd ma coraz więcej zwolenników wśród osób na diecie. Należy jednak pamiętać, że napój ten nie jest pełnowartościowym posiłkiem, dlatego trzeba zadbać o uzupełnianie ważnych składników w trakcie dnia.

Podstawą napoju jest mocna, czarna kawa. Dodajemy do niej masło, w zależności od indywidualnych preferencji: od 2 do 6 łyżeczek. Najlepsze jest masło klarowane - trzeba tylko pamiętać, żeby nie było solone! Niezbędnym składnikiem jest również olej kokosowy w ilości 1-2 łyżeczek. Całość mieszamy, aż do połączenia wszystkich składników. Kawę można też zblendować - otrzymamy wtedy apetyczną piankę, i posypać cynamonem. Smacznego!

Dowiedz się więcej na temat: Kawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje