Reklama

Reklama

Nie tylko do gotowania. Niezwykłe zastosowanie liści laurowych

Liście laurowe to ziele używane powszechnie w wielu polskich domach. Świetnie sprawdza się podczas gotowania - dodaje potrawom smaku i aromatu. Okazuje się, że liście laurowe mają więcej zastosowań. Sprawdź, jak można wykorzystać tę niezwykłą roślinę przy różnych okazjach (np. jako zdrowotny wywar albo środek odplamiający) i kiedy wykazuje działanie toksyczne.

Liście laurowe to nazwa na suszone liście wawrzynu szlachetnego, rośliny wywodzącej się z rejonu Morza Śródziemnego. Stosujemy je głównie jako przyprawę, dodając do gulaszu, bigosu lub rosołu ze względu na specyficzny gorzkawo-korzenny smak. Polacy nie wyobrażają sobie bez tego ziela przyrządzania ulubionych potraw. Niewielu jednak wie, że spożywany w nadmiernych ilościach może mieć działanie toksyczne. Powinien być więc stosowany w gotowaniu z umiarem.

Roślina ma też liczne właściwości zdrowotne, dlatego wykorzystywana jest w medycynie naturalnej. Napar z liści laurowych pobudza układ trawienny, poprawia pracę wątroby, ułatwia odchudzanie i wspomaga układ kostny, w tym leczenie takich schorzeń jak artretyzm i reumatyzm. Picie naparu z lauru może przyczynić się także do obniżenia poziomu cukru we krwi, złego cholesterolu i trójglicerydów.

Reklama

Ziele stosowane w formie oleju może złagodzić ból, a nawet pomóc w walce z łupieżem oraz chorobami skóry. Można znaleźć go także w kremach, naturalnych środkach do wybielania zębów czy herbatach.

Laur to roślina ciepłolubna, dlatego uprawiana jest głównie w donicach, a w czasie zimy przenosi się ją do pomieszczenia, chroniąc tym samym przed przymrozkami. Każdy może hodować ją we własnych czterech kątach.

Uprawa liści laurowych w doniczce

Drzewko laurowe jest delikatne i dlatego wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Odwdzięczy się jednak nie tylko liśćmi o różnorodnym zastosowaniu, ale również estetycznym wyglądem.

Postawione na komodzie lub kuchennym blacie, będzie zdobić wnętrza. Aby zdrowo rosło, warto znaleźć dla niego odpowiednie miejsce, które będzie osłonięte od wiatru, a do tego ciepłe i nasłonecznione. Doniczkę najlepiej wysypać ziemią o neutralnym lub lekko zasadowym odczynie. Roślinę powinno podlewać się co dwa dni w okresie wiosennym i letnim.

Wodę ograniczamy w miesiącach zimowych. Wtedy też najlepiej przenieść roślinę w najchłodniejsze miejsce w domu - do piwnicy lub garażu,  gdzie temperatura nie przekracza 10 stopni Celsjusza. Drzewko laurowe będzie mogło wówczas przezimować. Jeśli zadbamy o odpowiednią pielęgnację lauru, w końcu się rozrośnie, dlatego należy go przesadzić co jakiś czas do większej donicy.

Nie warto wspomagać wzrostu rośliny, używając do tego sztucznych nawozów chemicznych. Lepiej odżywić je naturalnymi sposobami, np. skorupkami jajek dodanymi do wody, którą podlewany drzewko laurowe. Wtedy bez obaw możemy spożywać ziele i wykorzystywać je do celów zdrowotnych.

Liście laurowe jako naturalne kadzidło

O niezwykłych właściwościach liści laurowych wiedzieli już starożytni Grecy i Rzymianie. Laur uchodził w tych kulturach za święte drzewo. Tradycja ta przetrwała do dziś, a roślinie wciąż przypisuje się silne działanie oczyszczające.

Niektórzy wierzą, że liście laurowe mogą przyciągnąć pieniądze lub ochronić przed złymi mocami. Zasuszone ziele można wykorzystać jako naturalne kadzidło. Biały dym z podpalonych liści laurowych łagodzi stres oraz wspomaga leczenie infekcji dróg oddechowych.

Jak przygotować kadzidło z liści laurowych, aby zadziałało jak najlepiej? Wystarczy pozostawić palące się liście w popielniczce lub na niewielkim talerzyku i wyjść z pomieszczenia na co najmniej 10 minut. W tym czasie ziele spali się, a po pokoju rozniesie się przyjemny aromat.

Podobno zapach palonego lauru wpływa na wyższy poziom endorfin. Uspokaja i poprawia nastrój. Warto więc wypróbować to niezwykłe zastosowanie liści laurowych po całym dniu ciężkiej pracy.

Kąpiel dla zdrowej skóry

Napar z liści laurowych polecany jest w zwalczaniu podrażnień skóry, ponieważ działa łagodząco i przeciwbakteryjnie. Świeży i zdrowy wygląd naskórka zapewni regularna kąpiel w wywarze z rośliny. Liście laurowe zastosowane w taki sposób mogą również łagodzić objawy cellulitu oraz wpłynąć też na nasz dobry nastrój. W końcu długa, gorąca kąpiel doskonale wycisza.

Do przygotowania naparu należy użyć trzech łyżeczek sproszkowanych liści laurowych i dodać je do szklanki wrzącej wody. Mieszankę powinno się odstawić na minimum 25 minut. Gdy naczynie wystygnie, wstawia się je do lodówki na około trzy godziny. Po tym czasie napar z liści laurowych jest już gotowy do użycia.

Przygotowując kąpiel, warto wlać do niej pół szklanki wywaru. Takie oczyszczanie można stosować trzy razy w tygodniu. Napar z lauru sprawdzi się też jako płukanka do włosów. Dla efektu odżywienia warto pozostawia środek na włosach przez godzinę i nakładać go na głowę dwa razy w tygodniu.

Liście laurowe sposobem na zafarbowane ubrania

Zafarbowane ubrania to częsty problem. Zdarza się, że w jasnym praniu przez przypadek znajdzie się czerwona skarpeta, która zabarwi wszystkie tkaniny lub na ulubionej koszulce pojawią się żółte plamy po dezodorancie.

Liście bobkowe, bo znane są również pod tą nazwą, to idealny dodatek do prania, ponieważ dobrze radzą sobie z przebarwieniami. Żeby cieszyć się nieskazitelnymi ubraniami, wystarczy wrzucić do pralki wraz z praniem kilka listków laurowych.

Najlepszy efekt uzyska się za pomocą przygotowanego wcześniej wywaru. Garść liści należy umieścić w garnku, zalać wodą, a później doprowadzić do wrzenia i gotować przez 15 minut. Zafarbowane ubrania włożone do miski powinno zalać się wywarem i moczyć przez kilka godzin. Ostatnim krokiem będzie wypranie ich w pralce.

W przypadku uporczywych oraz trudnych do wywabienia plam, można nieco poprawić działanie wywaru z liści laurowych, dodając do niego dwie łyżeczki sody oczyszczonej. Dokładnie wymieszana mikstura posłuży do moczenia tkanin przez kilka godzin. Po standardowym praniu będą jak nowe.

Znaliście już wcześniej powyższe zastosowania liści laurowych?

Zobacz także:

Post Daniela. Oczyszczanie z toksyn i redukcja masy ciała

Gorzkie emocje przełykamy z cukrem

Pięć najgorętszych dietetycznych mitów, które już czas włożyć między bajki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje