Pasztet z kapusty, niecodzienna potrawa z najzwyklejszych składników

Na gołąbki, bigos, pierogi - kapustę wykorzystujemy bardzo często w polskiej kuchni. A kto już próbował zrobić pasztet za kapusty? Pora się zmierzyć z tą potrawą, która tylko z pozoru wydaje się trudna.

Kapustę może jeść każdy, nawet osoby na diecie, gdyż jest niskokaloryczna - 100 g kapusty ma zaledwie 40 kcal. Witaminy C tyle w niej, co w cytrynie (30-36 mg w 100 g, a głąb ma jeszcze więcej). Poza tym kapusta ma cały komplet niezbędnych dla zdrowia witamin z grupy B, sporo witaminy A, ponadto witaminę E, K i rutynę. Podczas gotowania można poczuć obecność siarki, która poprawia wygląd włosów, skóry i paznokci. W kapuście są też minimalne ilości niezbędnego dla zdrowia arsenu. Największe skarby tego warzywa to oczywiście minerały: wapń, magnez, potas. Żelaza oraz kwasu foliowego najwięcej jest w zewnętrznych, zielonych liściach. Nie wyrzucajmy ich przygotowując potrawy - można je po prostu posiekać i dodawać do zup lub surówek.

Reklama

Do przygotowania pasztetu z kapusty potrzebujemy: 1 i 1/2 kg włoskiej kapusty, 4 jajka, szklankę śmietany kremówki 30 proc., pół szklanki mleka, łyżkę miodu, łyżeczkę kolendry, łyżkę soku z cytryny, sól i pieprz.Kapustę oczyszczamy. Zdejmujemy z niej kilka zewnętrznych liści i sparzamy je w osolonym wrzątku, odkładamy, by przestygły.

Pozostałą kapustę drobno siekamy, całą (czyli także i głąb), przekładamy do garnka, dodajemy miód, kolendrę, sok z cytryny, sól, pieprz. Wlewamy śmietanę i mleko. Dusimy kapustę do miękkości, ważne, żeby płyn odparował. Po wystudzeniu, kapustę mielimy. Wbijamy jaja, masę dokładnie mieszamy. Do smaku doprawiamy nasz pasztet solą i pieprzem. Jeśli lubimy, można też do masy dodać jeszcze pokrojone w plasterki i podsmażone pieczarki.

Formę do zapiekania wykładamy najpierw odłożonymi, zblanszowanymi liśćmi. Farsz wykładamy do formy, wyrównujemy powierzchnię. Zapiekamy w kąpieli wodnej, ok. 50 min, w temperaturze 150 st. C. Podajemy z ulubionym sosem pomidorowym lub grzybowym. W wersji na zimno, dobrze smakuje np. z sosem z chrzanowym. (PAP Life)


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje