Reklama

Reklama

Pesto w trzech wariantach

Jak często powtarzasz sobie, „nie chcę już stać przy tych garach”? Gotowanie może być fajne, o ile nie jest jedna z miliona czynności, którą musimy zrealizować na już. Dlatego dziś mamy dla ciebie pomysł na pesto w trzech wariantach.

Warto zrobić więcej, zamknąć w małych (wcześniej wyparzonych) szklanych słoiczkach i zamrozić. W wyjątkowo zabiegany dzień wystarczy ugotować makaron i połączyć go z pesto, które rzecz jasna odpowiednio wcześniej rozmrozimy. Całość można zwieńczyć gałązkami natki, pomidorkami koktajlowymi czy innymi ozdobnikami i pyszny obiad gotowy.  

Reklama

Pesto z brokułowo- słonecznikowe

Składniki:

- ¾ szklanki nasion słonecznika;

- cały dorodny brokuł lub dwa małe;

- 1-2 ząbki czosnku;

- łyżka soku z cytryny;

- oliwa;

- szczypta suszonego tymianku, odrobina soli i pieprzu.

Sposób przygotowania:

Słonecznik zalewamy kranówką i odstawiamy na kilka godzin, najlepiej na całą noc. Brokuły myjemy, dzielimy na różyczki i gotujemy na parze, pilnując by pozostały lekko twarde. Po przestudzeniu blendujemy dodając rozdrobniony czosnek, oliwę, sok z cytryny i tymianek, a na koniec nasiona słonecznika (oczywiście po odlaniu wody z namaczania). Oliwę dodajemy na oko, pilnując odpowiedniej konsystencji pesto. Łączymy z jeszcze ciepłym makaronem. Dobrze smakuje serwowane z odrobina startego parmezanu i pomidorkami koktajlowymi.

Dowiedz się więcej na temat: pesto

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje