Reklama

Reklama

Przyprawy – więcej niż smak

Umiejętnie dobrane mogą znacząco podkreślić walory smakowe serwowanych dań. W latach osiemdziesiątych bazowaliśmy głównie na pieprzu i soli. Dziś odważniej sięgamy po bardziej wyszukane przyprawy. Co, poza zintensyfikowaniem doznań smakowych, możemy dzięki nim zyskać?

Bazylia

Reklama

Doskonale komponuje się ze świeżymi i suszonymi pomidorami. Warto dodać ją do sałatek i dań, których zasadniczym składnikiem jest makaron. Świeża i suszona bazylia działa wzmacniająco i pobudza czynności żołądka. Może być stosowana jako remedium na nadmierną fermentację jelitową, dla znoszenia dyskomfortu trawiennego i wzdęć. Działa rozkurczowo i moczopędnie. Stabilizuje system nerwowy i wzmacnia serce. Pobudza laktację, jest więc polecana matkom karmiącym.

Kminek

Warto mieć go w kuchni i stosować, gdy dokucza nam dyskomfort trawienny. Odważnie sypiemy go do serów, zwłaszcza dojrzewających, dań mięsnych, bigosu, gołąbków i innych dań bazujących na warzywach kapustnych. Kminek likwiduje wzdęcia, jest środkiem wiatrochronnym. Wzmacnia serce i stabilizuje system nerwowy. Podobnie jak bazylia, anyż, czarnuszka czy koper włoski działa mlekopędnie, jest więc wskazany dla matek karmiących. Najskuteczniej na dyskomfort trawienny działa zmielony w równych porcjach z majerankiem. Przy silnych wzdęciach czy uporczywej zgadze wystarczy zażyć pół łyżeczki takiej mieszanki i popić letnią wodą. Jeśli jednorazowy zabieg nie przyniesie ulgi, możemy go powtórzyć dowolną ilość razy.

Czarnuszka

Usprawnia procesy metaboliczne, pobudza czynności żołądka. Działa mlekopędnie, odżywczo i zapobiega tworzeniu złogów reumatycznych. Warto posypać nią kanapki, dodać do sałatek, dań mięsnych, makaronów, a także jogurtów i deserów.

Kolendra

Kolendra jest doskonałą przyprawą do mięs, śledzi czy wędlin. Usprawnia procesy metaboliczne, działa przeciwskurczowo, a przy okazji konserwująco na produkty, do których ją dodajemy. Sięgajmy po nią zwłaszcza gdy lubimy dania mięsne, a nasz przewód pokarmowy nie zawsze dobrze radzi sobie z ich trawieniem. Wystarczy zmielić kolendrę i dodać do sosu mięsnego (płaska łyżeczka na osobę), by uczynić go jednocześnie smacznym i lekkostrawnym.

Tymianek

Pobudza działanie żołądka, serca i nerek. Działa ponadto wykrztuśnie, przeciwskurczowo oraz ściągająco. Jest doskonałym dodatkiem do ziemniaków, rosołu, bulionu bądź sosów mięsnych.

Majeranek

Usprawnia procesy trawienne, niweluje wzdęcia, działa przeciwskurczowo, przeciwzapalnie, lekko rozgrzewająco. Dobrze dodać go do sosów, grochówek lub innych dań na bazie roślin strączkowych, a także pieczonych i duszonych mięs. Jeśli zależy nam na optymalnym wykorzystaniu walorów odżywczych oraz leczniczych, dodajmy majeranek pod koniec obróbki termicznej. Napar z majeranku warto wypić, gdy czujemy, że łapie nas przeziębienie. Łyżkę ziela zalewamy wrzątkiem. Pijemy po przecedzeniu i przestudzeniu.

Ewa Koza, mamsmak.com

***Zobacz także***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje