Reklama

Reklama

Smaczne sposoby na pieczonego łososia

Łososiowi nie można odmówić – przede wszystkim tego, że jest niezwykle piękną rybą, ale i bardzo smaczną. Dobrze doprawiony i upieczony łosoś jest wygodną bazą do wszelkich szybkich przekąsek i dań. W obliczu nadchodzącego lata, to też okazja, aby po okresie domowej izolacji wrócić do nieco zdrowszych posiłków, które nie będą czasochłonne, a pozostaną pyszne.

Obłędna sałatka z pieczonego łososia

Składniki

  • Opakowanie pieczonego łososia z chilli np. Fjord Fiskursson (120 g ryby)
  • 1 pomarańcza
  • Pół pęczka pietruszki
  • ½ główki sałaty rzymskiej
  • Sok z cytryny
  • Łyżka sosu sojowego
  • Łyżeczka oliwy
  • Kolorowy pieprz


Sposób przygotowania

Pokroić sałatę w kostkę, dodać posiekaną pietruszkę i wymieszać w misce. Pomarańcz obkroić ze skóry i wykroić z błonek. Całość umieścić w misce, do środka dodać również "pokruszonego" pieczonego łososia. Osobno w filiżance czy miseczce połączyć oliwę, sos sojowy i sok z cytryny. Po połączeniu smaków, polać sałatę i wymieszać. Oprószyć kolorowym pieprzem. Idealne jako ekspresowe śniadanie lub lunch!

Makaron pappardelle z pieczonym łososiem

Składniki

  • 150 g makaronu
  • Opakowanie 120 g pieczonego łososia z czosnkiem niedźwiedzim np. od Fjord Fiskursson
  • ½ cukinii
  • Pół marchewki
  • 6 dużych kawałków suszonych pomidorów
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżki masła

Sposób przygotowania

Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie, po ugotowaniu odcedzić. W tym czasie podzielić cukinię na plasterki, a następnie na paseczki. Zetrzeć marchewkę na tarce. Rozgrzać patelnię, dodać masło i podsmażyć cukinię, pamiętając o przyprawieniu jej solą i pieprzem. Dodać marchewkę, wcześniej odcedzony makaron oraz śmietankę, wymieszać i zagotować. Podgrzewać jeszcze przez ok. 2 minuty lub do czasu aż sos zgęstnieje. Nałożyć całość na talerze, dodać posiekane suszone pomidory i "porwanego" pieczonego łososia. Genialny obiad w 20 minut!

Reklama

***

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację. Sprawdź szczegóły >>

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy