Reklama

Reklama

Spaghetti aglio e olio - im prościej, tym smaczniej

Oto pochwała prostoty: spaghetti aglio e olio, czyli makaron spaghetti z oliwą, czosnkiem i ostrą papryczką. Kiedyś to danie jedli biedni mieszkańcy Neapolu. Dzisiaj znajdziemy je w kartach dobrych włoskich restauracji.

Neapol dał światu nie tylko pizzę i sos pomidorowy, ale także spaghetti aglio e olio (z włoskiego: czosnek i oliwa). Mieszkańcy Kampanii raczyli się nim, gdy nie mogli pozwolić sobie na makaron z małżami (spaghetti alle vongole). Przygotowanie tego dania jest tak proste, że chyba nie da się go popsuć. Uważajmy tylko, by nie przegotować makaronu (gotujemy al dente) i nie spalić czosnku. Przepisem na to danie podzielił się italianista Maciej A. Brzozowski, autor książki "Włosi. Życie to teatr".

Reklama

- Kiedy makaron się gotuje, podsmażamy czosnek na oliwie, dodajemy pokrojoną drobno i pozbawioną nasion papryczkę (ja z lenistwa zawsze daję dwie małe suszone peperoncini). Mieszamy, dopóki czosnek nie zacznie zmieniać koloru, i zestawiamy z ognia. Następnie mieszamy z makaronem i wszystko posypujemy serem. Zawsze pamiętam, żeby do sosu dodawać łyżkę wody z gotującego się makaronu, co znakomicie pomaga połączyć wszystkie składniki dania - instruuje Brzozowski.

Niektórzy dodają jeszcze szczyptę posiekanej natki pietruszki. Bywa też, że danie uzupełniają pomidorki koktajlowe. Natomiast prezenter telewizyjny Piotr Kraśko przyznaje, że spaghetti aglio e olio łączy z kurczakiem. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje