Reklama

Reklama

Sprinterska cukinia Beaty Sadowskiej

"To najszybsza zupa świata. Tak naprawdę gotowaliśmy ją dla siebie, a nie dla synka, ale ten zaczął nam ją wyjadać" - tak dziennikarka opisuje swoją ekspresową zupę z cukinii.

- Gotuję sama i naprawdę nie poświęcam więcej niż pół godziny dziennie na przygotowanie czegoś zdrowego. Najczęściej 10-15 minut, a potem jedzenie już się piecze albo gotuje na parze - tak Sadowska zachęca do gotowania posiłków w domu. Na celownik wzięliśmy ekspresową zupę pod sportową nazwą "sprinterska cukinia".

Do jej przygotowania potrzebne będą: jedna średnia cukinia, 1/3 szklanki sosu sojowego, 1/2 szklanki oliwy z oliwek, 2-3 szklanki wody.

Cukinię trzeba dokładnie umyć i pokroić w grube plastry. Następnie do garnka wlać oliwę i wrzucić cukinię i smażyć do miękkości, a gdy zacznie się rumienić, dodać wodę. Po upływie 5 minut, dodać sos sojowy i wszystko zmiksować. Czyż nie jest to iście sprinterski przepis?

Reklama

- To najszybsza zupa świata. Tak naprawdę gotowaliśmy ją dla siebie, a nie dla synka, ale ten zaczął nam ją wyjadać - to chyba najlepsza rekomendacja Beaty Sadowskiej, autorki książki "I jak tu nie jeść!". (PAP Life)

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy