Reklama

Reklama

Tahini z miodem zamiast kremu czekoladowego

Pastę tahini przygotowuje się z uprażonych nasion sezamu. To przysmak, który nie bez powodu nazywany jest także masłem sezamowym – doskonale smakuje bowiem podany na świeżym pieczywie. Tahini warto używać zamiast uwielbianych przez maluchy kremów czekoladowych. Nasiona sezamu są bowiem źródłem cennych składników odżywczych, z kolei wspomniane kremy to cukrowa bomba.

Pasta tahini przywędrowała do nas z Bliskiego Wschodu, gdzie dodaje się ją do wielu potraw. Jest nie tylko bardzo smaczna, ale i zdrowa. Nasiona sezamu dostarczają organizmowi cennych składników odżywczych - są źródłem białka, magnezu, witaminy B12, wapnia, węglowodanów, aminokwasów i przeciwutleniaczy. Dlatego warto, aby tahini znalazła się nie tylko w naszej diecie, ale i wśród produktów, które podajemy naszym dzieciom. Tym bardziej, że pasta sezamowa z dodatkiem miodu, syropu klonowego lub daktylowego to przysmak, który z powodzeniem zastąpi uwielbiane przez maluchy, ale nie zalecane przez dietetyków, kremy czekoladowe.

Reklama

Pastę tahini możemy przygotować sami, prażąc na patelni ziarenka sezamu, a następnie blendując je z dodatkiem oleju. W sklepach znajdziemy również gotowy produkt, np. Tahini marki Jasmeen. Pastę mieszamy następnie z odrobiną miodu, możemy także dosypać do niej ulubione orzechy. Delikatnie słodka i kremowa jest idealnym dodatkiem do pieczywa, naleśników, czy gofrów. To zdrowy przysmak, który z pewnością pokocha każdy maluch.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje