Reklama

Reklama

Zdradzamy przepis na brukiew w curry autorstwa genialnego szefa kuchni

Yotam Ottolenghi, jeden z najpopularniejszych szefów kuchni, w swojej najnowszej książce "Flavour", którą napisał z Ixtą Belfrage, zachęca do wykorzystania brukwi w jesiennej kuchni. Choć warzywo jest dość pospolite, rzadko znajduje swoje miejsce na stole. A szkoda, bo jest nie tylko smaczne, ale i zdrowe.

Brukiew to warzywo podobne do rzepy, które zwykle występuje od października do marca. Ponieważ jej smak jest w rzeczywistości nieco łagodniejszy niż rzepa, zwłaszcza pieczona, stanowi doskonały dodatek do dań, z którego chętnie korzystają Norwegowie i Finowie. Jednak Yotam Ottolenghi zachęca do tego, aby z brukwi uczynić główną bohaterkę.

Reklama

Ottolenghi proponuje, aby zaserwować ją pieczoną w panierce curry. Do jej przygotowania potrzebujemy przede wszystkim sięgnąć do skarbnicy różnorodnych przypraw w tym wypadku wykorzystamy: cztery łyżeczki nasion kozieradki, sześć małych ząbków czosnku, obranych i grubo posiekanych, łyżeczkę pieprzu cayenne, mielonej kurkumy, dwie łyżeczki cukru, dwie łyżki soku z limonki, 2 łyżeczki oliwy z oliwek, niepełną łyżeczkę soli kuchennej i oczywiście brukiew dwie, trzy sztuki obrane i pokrojone w grube plastry.

Wszystkie składniki na marynatę mieszamy ze sobą, dwie łyżki odkładamy na później, resztę przekładamy do miski z plastrami brukwi i całość dokładnie mieszamy. Tak, aby marynata oblała wszystkie kawałki. Zamarynowane warzywo rozkładamy na blasze i zakrywamy folią, pieczemy w 180 stopniach przez ponad godzinę. Na kilka minut przed końcem pieczenia, zdejmujemy folię i pieczemy do momentu, kiedy warzywa uzyskają złocisty kolor.

Pieczoną brukiew możemy podawać z sałatką na bazie grejpfrutów z dodatkiem posiekanej szalotki, papryczki chili, świeżej mięty, kolendry, skropionych oliwą i sokiem z limonki. Warzywa serwujemy z dodatkiem lekkiego sosu na bazie śmietany wymieszanej z marynatą, której porcję wcześniej odłożyliśmy. Ten przepis to przedsmak tego, co znajdziemy w najnowszej książce kucharskiej "Flavour".

To warzywo warto odkryć nie tylko ze względu na jego walory smakowe i fakt, że jest raczej rzadko wykorzystywane w kuchni. Brukiew to również skarbnica cennych witamin i składników odżywczych, jest bogatym źródłem wapnia, magnezu, potasu oraz witamin C i E, dostarcza również kwasu foliowego oraz niewielkich ilości fosforu i magnezu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje