Zimowe produkty w kuchni – czyli czego nie powinno zabraknąć w naszej diecie zimą?

Zimą nasze nawyki żywieniowe ulegają zmianie. Częściej niż wiosną czy latem mamy ochotę na ciepłe i wyraziste, a zarazem zdecydowanie bardziej kaloryczne posiłki. Przygotowując zimowe dania warto trzymać się zasady Szefa Kuchni Restauracji w Zamku Topacz – Rafała Borysa, która mówi o wykorzystywaniu w pierwszej kolejności produktów sezonowych, czyli tych, które są dostępne o danej porze roku, a ich sposób przechowywania jest naturalny.

Większości z nas zmiana diety kojarzy się z okresem wiosenno-letnim, gdyż wielu z nas postanawia w tym czasie zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Warto jednak pamiętać, że sposób odżywania powinien być dopasowany do każdej pory roku. Zimą, chociażby z powodu braku słońca, jesteśmy narażeni na niedobór wielu witamin, dlatego warto przemycać je w codziennych posiłkach, wybierając odpowiednie składniki.

Reklama

- Zimą w naszej kuchni powinny znaleźć się produkty, które nie tylko dostarczą nam sporej dawki witamin, ale będą również świeże i naturalne, czyli najlepiej sezonowe. Wtedy będziemy mieli pewność, że jemy nie tylko smacznie, ale i zdrowo- powiedział Rafał Borys, Szef Kuchni Restauracji w Zamku Topacz.

Jakich produktów nie powinno zabraknąć w zimowym menu?

Zimą nasza kuchnia powinna być pełna sezonowych produktów, o których niestety często zapominamy o tej porze roku. Sezonowość w przypadku jedzenia zdecydowanie bardziej kojarzy nam się bowiem z wiosną i latem. Po które produkty sięgać zatem zimą? Jednym z nich jest dynia, której w listopadzie jest pełno we wszystkich sklepach. To jesienne warzywo, w które warto zaopatrzyć naszą spiżarnię, robiąc duże zapasy. Posiada ona sporą ilość witamin i minerałów i dodatkowo jest mało kalorycznym warzywem. Możemy z niej zrobić pyszne zupy, ciasta czy dyniowe purée.

W zimowej spiżarni świetnie sprawdzą się także ziemniaki, które zawierają białko, błonnik oraz witaminę C. Wykorzystując ten tradycyjny produkt możemy przyrządzać takie potrawy jak placki ziemniaczane, pierogi czy tarty. Co jeszcze? Czerwony burak, którego zimą również mamy pod dostatkiem. Jedząc go regularnie możemy być pewni, że odpowiednio dbamy o swoją odporność. I to właśnie dzięki niemu będziemy mogli delektować się wyjątkowym, świątecznym barszczem.

- Produkty, po której warto sięgać zimą to również suszone grzyby, gruszki oraz śliwki, kiszone ogórki, różnego rodzaju kapusty i orzechy. O tej porze roku możemy się również cieszyć przetworami, które przygotowaliśmy latem. Jak się okazuje, zima ma bardzo wiele smaków - powiedział Rafał Borys, Szef Kuchni Restauracji w Zamku Topac.

Idealne danie na zimę według przepisu Rafała Borysa - Szefa Kuchni Restauracji w Zamku Topacz

Krem z pieczonych jabłek z dynią i imbirem

Składniki

  • 1 kg dyni
  • 0,2 kg marchewki
  • 0,4 kg jabłek
  • 5 g imbiru
  • 0,15 kg cebuli
  • 5 g świeżej kolendry
  • 30 g masła
  • 200 ml mleczka kokosowego
  • 0,3 l bulionu warzywnego
  • 10 ml oleju z pestek dyni

Przygotowanie: Na blasze układamy jabłka oraz dynie, które następnie pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 20 minut. Po tym czasie ostudzoną dynie obieramy ze skóry, usuwamy pestki i razem z jabłkami kroimy na ćwiartki. Następnie w garnku na maśle podsmażamy drobno posiekaną cebulę, do której dodajemy pokrojoną marchewkę, oliwę z pestek dyni, posiekany imbir, upieczoną dynie oraz jabłka. Całość zalewamy bulionem warzywnym i gotujemy około 20 minut. Po tym czasie dolewamy mleczko kokosowe, dodajemy świeżą kolendrę i gotujemy bez przykrycia około 5 minut. Następnie miksujemy zupę za pomocą blendera i doprawiamy ją solą oraz pieprzem. Możemy podawać ją samą lub z pieczywem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje