Zrazy zawijane - klasyczne danie polskiej kuchni

To danie jest w stanie zawojować każdego. Zrazy zawijane z ogórkiem i boczkiem zachwycają smakiem i miękkością. Do ich przygotowania wystarcza chęci i... cierpliwość, gdyż wołowina musi mieć czas, by dobrze zmiękła.

Na zrazy wołowe najlepiej nadaje się pierwsza krzyżowa lub ligawa. Możemy je też zrobić z wołowiny z udźca. To danie zachwyca miękkością mięsa, aromatem i pysznymi dodatkami. Przed laty to było danie popisowe wielu pań domu. Może warto do niego powrócić i wprowadzić je do menu?

Reklama

Do przygotowania zrazów zawijanych potrzebujemy: 10 plastrów wołowiny z pierwszej krzyżowej, 4 ogórki kiszone, najlepiej domowego kiszenia, 10 plastrów gotowanego boczku, 5 łyżek musztardy (świetna będzie musztarda Dijon), cebulę, sól i pieprz, pół szklanki soku pomidorowego, 2 łyżki mąki pszennej, olej rzepakowy do smażenia, bulion warzywny lub wodę.

Umyte i wysuszone mięso rozbijamy tłuczkiem na cienkie plastry, najlepiej róbmy to przez folię spożywczą. Ogórki kroimy wzdłuż na ćwiartki. Każdy plaster wołowiny smarujemy musztardą, potem kładziemy po plastrze boczku i kawałku ogórka. Zawijamy zrazy w rulon i okręcamy białą nitką lub spinamy wykałaczką.

Rozgrzewamy w garnku olej, na którym podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę. Zrazy otaczamy mąką i smażymy osobno na patelni. Przekładamy je później do garnka z cebulą. Ostrożnie podlewamy potrawę bulionem lub wodą i pozostawiamy na wolnym ogniu, żeby zrazy się dusiły. Aby dobrze zmiękły, zrazy potrzebują około godziny. Przed końcem duszenia dolewamy sok pomidorowy. Doprawiamy solą i pieprzem. Zbyt rzadki sos możemy doprawić mąką.

Tak przygotowane zrazy najlepiej smakują z ziemniakami i surówką lub zasmażanymi buraczkami. Danie kuchni polskiej gotowe. (PAP Life)

autorka: Dorota Kieras

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje