Elektryzująca fuksja w natarciu

Wraz z nadejściem jesieni żegnamy delikatny Millenial Pink, zastępując go wyrazistą jasną fuksją. Barwa intensywnego, elektryzującego różu stanowić będzie jeden z najmodniejszych odcieni tego sezonu.

Wbrew pochmurnej aurze i ponurym nastrojom, jesienną paletę barw zdominują energetyczne kolory. Prym wśród nich wiedzie zaś jasna fuksja - odcień tyleż wyrazisty i twarzowy, co nieoczekiwany o tej porze roku. Zdążyły go już pokochać Natalie Portman, Rihanna i Dua Lipa.

Reklama

Nazywać go można w różnoraki sposób - podczas gdy jedni będą go określać mianem "Schiaparelli Pink", na cześć ikonicznej, rozmiłowanej w surrealizmie włoskiej projektantki, której przypisuje się zapoczątkowanie mody na "szokujący" róż w latach trzydziestych, dla kolekcjonerów sportowego obuwia zwanych "sneakerheadami" będzie to zapewne "Laser Pink", który pojawił się w najnowszych modelach butów od Nike i Comme Des Garcons.

Możemy też, wzorem Instytutu Pantone, nazwać ów kolor "Pink Peacock", który zdefiniowany został przezeń jako "odważny, dramatyczny róż", idealny dla zwolenników modowych eksperymentów. Choć funkcjonuje cała mnogość pomysłowych określeń dla tej energetycznej barwy, jedno jest pewne - w tym sezonie projektanci na całym świecie dla jasnej fuksji stracili głowę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje