Grochy: dziewczęcy romantyzm i tęsknota za retro elegancją

Grochy to ponadczasowy klasyk, który uwielbiamy oglądać na wybiegach i zakładać na dowolne okazje. W cieszącej się największą popularnością, czarno-białej wersji przywodzącej na myśl lata 60. wzór ten powraca jako jeden z wiodących trendów na zbliżającą się wiosnę.

Mimo wciąż zmieniających się trendów i odkrywania coraz to nowych, ekscytujących połączeń fasonów, printów i barw, istnieją w modzie motywy, które zdają się opierać przemijaniu. Do tych szczególnie lubianych na całym świecie, wręcz nieśmiertelnych wzorów z całą pewnością należą grochy. Niezmiennie budzą one w nas tęsknotę za stylem retro i szykownymi strojami niegdysiejszych hollywoodzkich gwiazd.

Reklama

Są dziewczęce, romantyczne i niezwykle eleganckie. Uwielbiały je uchodzące za ikony stylu gwiazdy kina i estrady, w ślad za którymi podążały - i wciąż podążają - miliony kobiet. Na czarnobiałych fotografiach zachwyca w nich Marlene Dietrich, która często zakładała luźne koszule i marynarki w grochy oraz późniejsze legendy Hollywood: Brigitte Bardot, Audrey Hepburn czy Marylin Monroe. Ta ostatnia zapewniła grochom nieśmiertelność pozując w słynnym, pokrytym drobnymi groszkami bikini, które trwale zapisało się w historii mody.

Jak żaden inny wzór grochy zawierają w sobie francuski szyk i niepowtarzalną elegancję lat 50. i 60., wpisując się w panujący obecnie trend na modowe powroty do przeszłości. Szturmem zdobyły one wybiegi już w minionym sezonie; w kolekcjach na nadchodzącą wiosnę występują już pod najróżniejszymi postaciami. Klasyczne, dyskretne kropki w swoich na wskroś paryskich stylizacjach zaproponował Dior, podczas gdy duet Dolce & Gabbana umieścił groszki na stylowym, czarnobiałym kostiumie. W zdecydowanie unowocześnionej, kolorowej wersji widzieliśmy je zaś u Valentino i Caroliny Herrery - tu królowały asymetria i maksymalizm.

W ślad za domami mody ruszyły także sieciówki, w których już teraz znajdziemy całe mnóstwo ubrań i dodatków pokrytych tym charakterystycznym printem. Warto uzupełnić garderobę o romantyczną sukienkę w kropki lub koszulę w duże, czarnobiałe grochy i dać się ponieść nostalgii za minionymi czasami. Retro elegancja w stylu hollywoodzkich gwiazd z lat 60. to klasyka, która nigdy nie wyjdzie z mody. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje