Reklama

Reklama

Jak urozmaicić garderobę w nowym roku

Nowy rok - nowa zawartość szafy? Zamiast wymieniać garderobę na nową, przy użyciu kilku sztuczek odświeżmy posiadany modowy arsenał. W ten sposób dodamy noworocznym stylizacjom charakteru, nie wydając przy tym kroci.

Rozpoczęcie nowego roku to doskonały pretekst, aby zainwestować w nową kolekcję ubrań i dodatków. Zanim jednak udamy się na wielkie zakupy i poważnie nadwyrężymy budżet, zastanówmy się, czy jest to aby na pewno konieczne. Możemy bowiem odświeżyć garderobę przy minimalnym nakładzie sił, czasu i pieniędzy - wystarczy skupić się na kluczowych trendach, ponadczasowe fasony wzbogacając o garść sezonowych nowości.

Reklama

Choć styczniowa pogoda nie nastraja bynajmniej do poszukiwań wiosennych strojów, niewątpliwie czuć już powiew zbliżającego się sezonu. Rozwiązaniem na nadchodzące miesiące może być wypróbowanie nowych technik stylizacji i zainwestowanie w kilka (nie kilkadziesiąt!) elementów, które zapewnią nam bezkolizyjny modowy transport z sezonu zimowego do wiosennoletniego.

Ożyw strój pistacjową zielenią

Będący jednym z największych trendów kolorystycznych w 2019 roku odcień nazywany pistacjowym lub szałwiowym jest łatwym sposobem na natychmiastowe odświeżenie garderoby i dodanie jej wiosennych rumieńców. Kolor ów pojawił się na wybiegach wielu uznanych domów mody, m.in. Molly Goddard, Pyer Moss, Rejina Pyo i Tibi.

Popularność pistacjowej barwy potwierdzają statystyki. Przedstawiciele globalnej modowej wyszukiwarki Lyst ujawnili, że w ubiegłym miesiącu nastąpił 19-procentowy wzrost zapytań dotyczących "zieleni mchu", "zieleni pistacjowej" i "zieleni szałwii". Aby uzyskać wyrafinowaną kompozycję, nośmy ową zieleń w towarzystwie dyskretnych odcieni beżu i wielbłądziego brązu.

Nie bój się warstw

Stworzenie stylowego warstwowego stroju może być nie lada wyzwaniem. Jest to jednak gwarancja niebanalnego wyglądu, a zarazem skuteczna ochrona przed zimnem, które na początku roku wciąż daje nam się we znaki. Styczeń to tymczasem świetny moment na wykorzystanie karnawałowych kreacji nie tylko na wieczorne wyjście, ale i na co dzień.

Satynową sukienkę na cienkich ramiączkach z elementami koronki możemy z powodzeniem zakładać na dopasowany sweter i połączyć ją z modnymi kozakami. Plisowaną spódnicę zaś śmiało zestawmy z oversize'ową dzianiną i sznurowanymi botkami. Całość niech dopełnią duże kolczyki lub masywny naszyjnik.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje