Lekcja stylu z Wimbledonu

Od zjawiskowych kostiumów Ralpha Laurena, po eleganckie kombinezony i szykowne sukienki - Wimbledon jak zawsze dostarczył mnóstwa modowych inspiracji.

Jak latem wyglądać modnie i z klasą? Wystarczy przyjrzeć się stylizacjom księżnej Meghan, Anny Wintour czy Emmy Watson, które pojawiły się na tegorocznym Wimbledonie. Ów najstarszy, a zarazem bodaj najbardziej prestiżowy tenisowy turniej na świecie, co roku dostarcza mnóstwa sportowych emocji, jak również inspiracji w kwestii ubioru. Trybuny przypominają wówczas osławiony pierwszy rząd z pokazów mody, a londyńska dzielnica Wimbledon staje się na moment wielkim czerwonym dywanem; miejscem gromadzącym najlepiej ubrane gwiazdy i brytyjską socjetę.

Reklama

Dlaczego Wimbledon jest dziś modniejszy niż kiedykolwiek? Napędzany jest, bowiem przez dwie olbrzymie siły tej dekady. To miejsce, w którym spotykają się splendor światowych sportowych rozgrywek oraz urok brytyjskiej rodziny królewskiej. Ta z kolei elektryzuje ludzi na całym świecie. Niepohamowana ciekawość względem ich codziennych zwyczajów, tajników królewskiego protokołu, którego zasad muszą przestrzegać i przede wszystkim istna obsesja na punkcie modowych wyborów uwielbianych przed media młodych żon następców tronu powodują, iż chętnie odwiedzane przez nich londyńskie zawody pod względem popularności dorównały niemal światowym tygodniom mody.

Wimbledon to jednak nie tylko brytyjska arystokracja - prócz księżnej Cambridge i księżnej Sussex, na trybunach zasiadają wszak najbardziej wpływowe kobiety z branży mody, jak choćby Victoria Beckham i Anna Wintour. Ta ostatnia słynie zresztą z zamiłowania do tego sportu, jako wierna fanka, a prywatnie przyjaciółka Rogera Federera. Zapomnieć nie można też o najjaśniej świecącej gwieździe turnieju, Serenie Wiliams, która zachwyca nie tylko na korcie, ale i poza nim, m.in. goszcząc niedawno na okładce amerykańskiej edycji magazynu "Vogue".

Prócz znakomitej listy sławnych gości tym, co sprawia, że Wimbledon odgrywa tak dużą rolę w kwestii kształtowania modowych gustów i wyznaczania trendów jest fakt, iż moda ta nie pochodzi z nieosiągalnych dla zwykłych śmiertelników kolekcji haute couture. Sekret tkwi w użytkowości i praktycznych rozwiązaniach, które mogą posłużyć nam za doskonałą inspirację w kompletowaniu letniej garderoby.

Wimbledon to, bowiem modowy synonim smart casualu. Dominują tu beże, pudrowy róż, granat oraz świeża i komplementująca większość typów urody biel. Wystarczy spojrzeć na prosty, a zarazem niezwykle szykowny garnitur od Ralpha Laurena, w którym kibicowała zawodnikom Emma Watson. Sympatią do amerykańskiego projektanta zapałała też księżna Meghan, która na okoliczność finałowego meczu wybrała pasiastą koszulę w marynarskim stylu uzupełnioną o jasne spodnie z modnymi szerokimi nogawkami. Na paski postawiła również Pippa Middleton. Siostra księżnej Kate w białoniebieskiej koszulowej sukience przewiązywanej w pasie pozostała wierna wakacyjnemu luzowi z domieszką niewymuszonej elegancji.

Na mocniejsze kolory postawiły zaś Amber Heard, która zdecydowała się na kombinezon z wycięciami w kolorze zgaszonej mięty oraz księżna Kate. Ta ostatnia zachwyciła w niedzielę pojawiając się w dopasowanej, intensywnie żółtej sukience od Dolce & Gabbana. Odważną barwę zneutralizował skromny, w nienachalny sposób podkreślający walory sylwetki fason i bezpieczna długość kreacji. Ikona stylu Anna Wintour zaprezentowała się zaś we wzorzystej plisowanej midi sukience, którą zestawiła z neutralnymi kremowymi akcesoriami.

Czas sportowych rozgrywek Wimbledonu to czas prostych sukienek, dyskretnie wzorzystych koszul i lekkich marynarek. Marynarka jest zresztą najbardziej charakterystycznym elementem stylizacji gości turnieju, który stanowi bazę smart casualowych zestawów idealnych na nieco chłodniejsze letnie dni i wieczory. Pozornie nudny fason mogą ożywić złote guziki oraz odpowiednie dla marynarki towarzystwo w postaci zwiewnej letniej sukienki lub białego T-shirtu i eleganckich szortów. Czerwona szminka, dyskretna biżuteria i okulary przeciwsłoneczne w modnych dużych oprawkach wspaniale dopełnią look.

Moda rodem z Wimbledonu to doskonała inspiracja przy komponowaniu wakacyjnych strojów - również do pracy i na wymagające pewnej dozy elegancji okazje. Stylizacje sławnych gości turnieju są, bowiem szykowne, ale nie w ostentacyjny sposób. Dzięki temu stanowią swoisty elementarz letniego stylu, który sprawdzi się nie tylko w królewskich ogrodach, ale i w normalnym codziennym życiu. (PAP Life)

autor: Iwona Oszmaniec

edytor: Zbigniew Krzyżanowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje