Reklama

Reklama

Mule - najmodniejsze klapki sezonu

Dawniej kobiety przechadzały się w nich wyłącznie w domu, dziś zaś uznawane są za jeden z najbardziej trendowych fasonów letniego obuwia. Mule, czyli charakterystyczne pantofle bez pięty, to nie tylko modna, ale i nad wyraz wygodna alternatywa dla sandałów.

Ich nazwa wywodzi się z języka francuskiego, a oznacza pantofle bez pięty. W praktyce fason ten wyróżnia się zabudowanym, zakrywającym palce przodem, niczym w tradycyjnych pantoflach - co odróżnia je od innych fasonów klapek. Choć w XVIII wieku były one bardzo popularnym elementem domowego stroju, już w ubiegłym stuleciu z buduaru powędrowały na wybiegi i ulice. W latach 50. modę na mule rozpropagowała sama Marilyn Monroe, która uwielbiała je za wygodę i nieoczywisty szyk.

"Kiedy w nich chodzisz, stawiasz kroki nieco inaczej, bo musisz uzyskać równowagę. Egipskie królowe przechadzały się w mulach wykonanych ze złota i kości słoniowej. Czy można wymyślić coś piękniejszego? Dla mnie są niezwykle seksowne" - zachwycał się swego czasu tym oryginalnym fasonem butów guru obuwniczego designu Manolo Blahnik.

Reklama

W tym sezonie zabudowane klapki znów powracają na modowy szczyt i to w rozmaitych wersjach, zastępując wręcz klasyczne sandały. Popularne są zarówno modele z bogato zdobionymi obcasami - kaczuszką lub słupkiem - jak i te płaskie, w których można odnaleźć inspiracje egipską kulturą. Podczas gdy Rejina Pyo stawia na nieśmiertelną klasykę łącząc matową, pozbawioną zdobień skórę oraz dyskretny obcas, dom mody Gucci proponuje ekstrawagancki srebrzysty model ze złotą klamrą i wyrazistym logiem marki.

Buty te, niezależnie od wysokości obcasa, są bardzo wygodne, co jest niezwykle cenne zwłaszcza latem, gdy zamiast mocować się ze sznurówkami czy tasiemkami możemy szybko wsunąć je na stopy. Pasują zarówno do minimalistycznych, casualowych stylizacji bazujących na jeansach i T-shircie, jak i dziewczęcych wzorzystych sukienek. Doskonale będą prezentować się również w towarzystwie szalenie modnych obecnie spodni typu culotte, a nawet wieczorowych sukienek maksi. Mule to niekwestionowany letni must-have i znakomita alternatywa dla tradycyjnych klapek lub sandałów. 

(PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje