Reklama

Reklama

Neony na pożegnanie lata

Popularne w latach 80. odblaskowe kolory wróciły do łask projektantów i słynących z wyczucia stylu gwiazd. Żegnając lato, nie żegnamy się z neonowym trendem, który jesienią skutecznie ożywi szare ulice.

Choć wydawać by się mogło, że czasy świetności neony mają dawno za sobą, wszystko wskazuje na to, że wróciły one na modowy szczyt. Niemal każdy liczący się w branży projektant umieścił bowiem w swojej kolekcji odrobinę fluorescencyjnego blasku - zarówno na efektownych sukniach, garniturach i płaszczach, jak i akcesoriach. Neonowych kolorów nie brakuje też ostatnimi czasy na czerwonych dywanach.

Odrodzenie się neonów mogliśmy zauważyć już podczas prezentacji wiosennoletnich kolekcji. Marc Jacobs dał upust fascynacji estetyką lat 80., żonglując odważnymi odcieniami różu i pomarańczowego, Jeremy Scott zaś rozjaśnił swoją i tak barwną kolekcję za sprawą fluorescencyjnej zieleni. Neony pojawiły się również na pokazach u Delpozo, Maryam Nassir Zadeh, Caroliny Herrery czy Christiana Siriano.

Reklama

W nadchodzącym sezonie trend ów będzie jeszcze bardziej widoczny. Na wybiegu lansowali go m.in. Tom Ford, Balmain, Sonia Rykiel czy Prada. Słynna włoska designerka zaskoczyła oryginalnymi kolorystycznymi kompozycjami, łącząc odblaskowy róż z oranżem oraz fluorescencyjny niebieski z limonką. Marka Krizia z kolei postawiła na energetyczny total look w pomarańczowym odcieniu.

Neony zdominowały jednak nie tylko wybiegi, ale i garderoby gwiazd. Jedną z fanek odblaskowych kolorów jest Blake Lively, która na nowojorskiej premierze filmu "A Simple Favor" zjawiła się w imponującym, neonowym komplecie.

Serialowa Serena van der Woodsen wybrała na tę okazję dopasowany sweter i pochodzący z najnowszej kolekcji domu mody Versace garnitur w identycznym odcieniu limonki. Gwiazda "Plotkary" postawiła na kolorystyczny maksymalizm - zamiast neutralnych dodatków, które stonowałyby strój, Lively założyła udekorowane barwnymi kamieniami szpilki marki Louboutin oraz turkusową biżuterię. Całość dopełniła intensywnie różowa szminka.

Choć na wybiegach i czerwonych dywanach neony królowały jak dotąd głównie pod postacią odważnych total looków lub kompilacji kilku odblaskowych odcieni, niezawodnym sposobem na noszenie neonów na co dzień jest umiar - bezpieczniej będzie bowiem fluorescencyjne barwy aplikować w małych dawkach, np. pod postacią wyrazistych akcesoriów, które ożywią stonowany strój. Pozostaje też oczywiście wersja dla odważnych: neony od stóp do głów, wzorem stylowej Blake Lively. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama