O nich mówił cały świat: Najpiękniejsze kreacje z Oscarów

Od czarnej tiulowej kreacji Marilyn Monroe z 1951 roku, aż po posągową złotą suknię projektu Givenchy, w której zachwyciła ubiegłoroczna laureatka nagrody Emma Stone. Gala wręczenia Oscarów od lat dostarcza nie tylko filmowych, ale i modowych emocji.

Odbywającą się tradycyjnie w Dolby Theatre w Hollywood oscarową galę rokrocznie z zapartym tchem obserwuje zarówno branża filmowa, jak i kinomani z całego świata. Ceremonii wręczenia słynnych złotych statuetek nie bez przyczyny towarzyszy aura wyjątkowości i napięcie skutecznie podtrzymywane przez media na wiele tygodni przed samym wydarzeniem. Szczęśliwcy, którzy otrzymają nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej trwale zapiszą się wszak w historii kina, dołączając do panteonu najjaśniej świecących gwiazd srebrnego ekranu.

Reklama

Od pierwszej ceremonii rozdania legendarnych nagród minęło już 90 lat. Historyczny początek corocznej tradycji przyznawania złotych statuetek miał miejsce w 1929 roku, kiedy to w Hollywood Roosevelt Hotel przy udziale 250 osób odbyła się pierwsza oscarowa gala. Trwała ona zaledwie 15 minut, nie wzbudzając przy tym zbyt wielkiego zainteresowania mediów, których przedstawiciele opuścili ją zanim się zakończyła. Dziś gala wręczenia Nagród Akademii jest jednym z najważniejszych i najgorliwiej relacjonowanych przez media wydarzeń w roku.

Ceremonia, w czasie której uhonorowani zostają twórcy z branży filmowej, dla zaproszonych na to wydarzenie gwiazd jest również okazją do zaprezentowania się na czerwonym dywanie w olśniewających i przykuwających wzrok kreacjach. Oczy całego świata skupione są wszak wówczas właśnie na Dolby Theatre, gdzie odbywa się wielkie święto kina oraz istna modowa olimpiada. Oscarowa gala dostarcza bowiem widzom nie tylko filmowych emocji, ale i estetycznych doznań.

Jedną z najbardziej wyrazistych kreacji w historii Oscarów była niewątpliwie czarna tiulowa suknia, w której w 1951 roku zaprezentowała się Marilyn Monroe. Gwiazda, która wręczała wówczas nagrodę Thomasowi T. Moultonowi, kreację na tę szczególną okazję wybrała spośród kostiumów należących do wytwórni filmowej 20th Century Fox, z którą była wtedy zawodowo związana. Efektowna, odsłaniająca dekolt suknia z czarnego tiulu zapisała się w pamięci fanów jako jedna z najbardziej ikonicznych oscarowych kreacji.

Podobnie jak, diametralnie skądinąd różniący się od bajkowej sukni Monroe, komplet, w którym wiele lat później na gali wręczenia Oscarów zjawiła się Sharon Stone. Gwiazda "Nagiego instynktu" w 1998 roku spacerowała po czerwonym dywanie w długiej liliowej spódnicy projektu Very Wang, którą połączyła z... koszulą męża. Oryginalna i lekko nonszalancka stylizacja idealnie oddawała pełne swobody i chęci eksperymentowania podejście do mody - tak charakterystyczne dla lat 90.

W historii oscarowej gali na przestrzeni kolejnych lat nie brakowało imponujących gwiazdorskich kreacji stworzonych przez najbardziej uznanych designerów. Zachwycała - i wciąż zachwyca - krwistoczerwona posągowa suknia z trenem od Balenciagi, w której Nicole Kidman bezsprzecznie zwyciężyła modowy pojedynek w 2007 roku. Podobnie zresztą, jak słynna złota kreacja z frędzlami pochodząca z kolekcji domu mody Givenchy, w której Emma Stone odbierała w ubiegłym roku statuetkę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej za rolę w musicalu "La La Land".

Czyja stylizacja zachwyci nas najbardziej podczas zbliżającej się 90. gali wręczenia Oscarów? Przekonamy się o tym już wkrótce - prestiżowe nagrody powędrują do tegorocznych laureatów w nocy z niedzieli na poniedziałek. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje