Reklama

Reklama

Różowa sukienka Victorii Beckham na językach

Stylizacje Victorii Beckham rozpalają: mają zwolenników lub przeciwników. Projektantka ma za sobą prawdziwy atut - jej kreacje nie pozostawiają nikogo obojętnym. A o to przecież chodzi w modzie...

Najnowszą polemikę modową Victoria Beckham wywołała swoim strojem na ślubie Meghan i Harry'ego. Była Spice Girl przyszła na królewski ślub ubrana całkowicie na czarno. Czy rzeczywiście jest tyle surowości w jej kreacjach? Ostatnie jej stylizacje temu przeczą, zwłaszcza... sukienka w cukierkowym różu.

Zdaniem niektórych, Posh może sobie pozwolić na wszystko, a najwięcej w modzie. Pomiędzy utlenioną blondynką, śmiałymi gorsetami lub za dużymi ubraniami, Victoria ma jednak swój styl. I to się podoba. Inni znów odkrywają, że czasami ośmiela się za bardzo i że niektóre ubiory jej nie służą.
Właśnie rozpoczęła się dyskusja na temat jej różowej sukienki, w które brytyjska projektantka była widziana we wtorek w Nowym Jorku, gdy przyjechała na szczyt Forbes Women's Summit, informuje "Elle". W sieci aż huczy od komentarzy.
Cukierkowy róż, czy to wypada, pyta wielu. Prosty krój sukienki podkreślił jej sylwetkę, minimalistyczny fason i kolor jest idealny na lato, mówią zwolennicy. Jak się nietrudno domyśleć, sukienka pochodzi z kolekcji Wiosna-Lato VB x Victoria Beckham.

Reklama

Wśród zarzutów jest fakt, że prześwitująca sukienka zbyt wiele ujawnia, co zostało ocenione jako faux-pas. Oprócz tego, wśród zarzutów słyszymy, że sukience brakuje nowoczesności, z powodu długości do pół łydki. I wreszcie, użycie tkaniny o efekcie "źle wyprasowanym" jest zupełnie nietrafione. Nie wspominając już o różu, zbyt słodkim, by być cool.
Sukienka jednak odgrywa podstawową rolę: o kreacji Victorii Beckham się mówi. Czy trzeba lepszej reklamy jej kolekcji? (PAP Life)

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje