Masz prawa i przywileje

Ciąża jest pod każdym względem wyjątkowym okresem w twoim życiu. To cudowne dziewięć miesięcy, w czasie których nie tylko jesteś chroniona prawnie (np. pracodawca nie może rozwiązać z tobą umowy o pracę), ale też posiadasz pewne przywileje, z których powinnaś korzystać.

W URZĘDACH I BANKACH

Reklama

Choć ciążę określa się stanem błogosławionym, niejedna kobieta nie czuje się w niej najlepiej. Być może tobie też zdarzają się omdlenia, częściej pojawia się przemęczenie. Zwłaszcza będąc w zaawansowanej ciąży, nie możesz długo stać, a w zamkniętych pomieszczeniach brakuje ci tchu. Dlatego już na samą myśl o wizycie na poczcie, w banku lub urzędzie ogarnia cię zniechęcenie. Całkiem niepotrzebnie. Są to co prawda miejsca znane z wyjątkowo długich kolejek, jednak twój odmienny stan powoduje, że wcale nie musisz w nich stać. W większości państwowych urzędów i banków, przy okienkach znajdują się bowiem informacje, mówiące o obsłudze poza kolejnością m.in. kobiet w ciąży i mam z małymi dziećmi. Personel placówki powinien więc od razu zaproponować ci załatwienie sprawy poza kolejką.

GDY ROBISZ ZAKUPY

Nieco gorzej sytuacja przedstawia się w hipermarketach. W większości z nich znajdują się co prawda specjalne kasy do obsługi osób uprzywilejowanych, jednak w praktyce znalezienie takiego stanowiska, do którego nie stoi kolejka "zwykłych" klientów, graniczy z cudem. Niestety, raczej nie należy też liczyć na to, że ktoś cię przepuści. Takie sytuacje zdarzają się naprawdę bardzo rzadko. Co zatem zrobić? Powinnaś podejść do kasy, w której kobiety w ciąży są obsługiwane poza kolejnością, grzecznie, choć stanowczo przeprosić pozostałych czekających, i wyłożyć swoje towary na taśmę. Jeśli twoje zachowanie nie wzbudzi entuzjazmu stojących w kolejce osób, miło się uśmiechnij i głośno wszystkim podziękuj. To z pewnością rozładuje napiętą atmosferę.

PODRÓŻ KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ

Jazda na stojąco zatłoczonym autobusem lub tramwajem w twoim stanie może być po prostu niebezpieczna (np. gdy tłum napiera lub pojazd nagle hamuje). Jeżeli musisz dojeżdżać do pracy, masz do wyboru dwie opcje: albo cierpliwie poczekasz, aż ktoś z pasażerów ustąpi ci miejsca, albo sama o to poprosisz. Z prośbą zwróć się do pasażera, który zajmuje siedzenie przeznaczone dla osoby uprzywilejowanej (nad krzesełkiem znajduje się specjalna naklejka).

Dowiedz się więcej na temat: przywileje

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje