Reklama

Reklama

​Domowe sposoby na złagodzenie podrażnień po depilacji

Wrastające włoski, swędząca skóra i przypominające wysypkę krostki - to najczęstsze objawy podrażnień pojawiających się po depilacji. Zamiast inwestować w łagodzące preparaty, warto wypróbować najpierw domowe sposoby radzenia sobie z problemem. I wykorzystać do tego produkty, które znajdziemy w kuchni.

Depilacja, oprócz tego, że jest zabiegiem nużącym i zwykle czasochłonnym, może wywoływać wiele nieprzyjemnych dolegliwości, takich jak swędzenie, pieczenie i nieestetyczną wysypkę. Podrażniona, swędząca skóra potrafi skutecznie uprzykrzyć życie. 

Reklama

- Powodów takiego stanu rzeczy może być kilka. Niestosowanie żadnego preparatu do golenia, przesuwanie maszynką w złym kierunku lub używanie tępych ostrzy, a także nadmierny pośpiech zwiększają ryzyko powstawania podrażnień - wylicza kosmetyczka Candace Marino.

Nie musimy jednak godzić się z przykrymi konsekwencjami depilacji. Ani pędzić co sił do najbliższej drogerii lub apteki po specjalistyczny preparat łagodzący. Remedia na podrażnienia skóry kryją się wszak w naszych lodówkach i kuchennych szafkach. Jednym z najskuteczniejszych domowych kosmetyków jest ocet jabłkowy, który ma właściwości przeciwzapalne i antyseptyczne. Działa zatem łagodząco na podrażnioną skórę. 

- Znajdujący się w nim kwas cytrynowy przyspiesza obrót komórek oraz pomaga odblokować wrastające włoski - wyjaśnia dermatolożka Marie Hayag.

Ekspertka poleca wypróbować połączenie octu jabłkowego i czarnej herbaty. Najpierw należy nasączyć octem wacik, posmarować podrażniony obszar i pozostawić do wyschnięcia. Następnie trzeba powtórzyć czynność, tyle że z użyciem ostudzonego naparu z czarnej herbaty. Zabieg ten można wykonywać kilka razy dziennie, w zależności od potrzeb. 

- Metoda ta jest skuteczna, ale nie jest wskazana w przypadku osób mających bardzo wrażliwą skórę - przestrzega dr Hayag.

Innym skutecznym sposobem na pozbycie się problemu zaczerwienionej i swędzącej skóry jest łagodny naturalny peeling zrobiony z miodu, cukru i oleju kokosowego. 

- Zarówno miód, jak i olej kokosowy działają kojąco. Złuszczanie pomoże natomiast pozbyć się martwych komórek, których nagromadzenie powoduje wrastanie włosków po depilacji - zaznacza ekspertka. 

Aby wykonać kojący peeling, wystarczy połączyć cztery łyżki oleju kokosowego, łyżkę miodu i trzy łyżki brązowego cukru. Powstałą masę należy nanieść na skórę, wmasować ją delikatnymi okrężnymi ruchami, a po 10 minutach spłukać letnią wodą.

Do łagodzenia podrażnień możemy też wykorzystać prozdrowotne właściwości owsa. 

- Kąpiel owsiana to tradycyjny sposób na odprężenie, ale i złagodzenie podrażnień skóry. Obecne w płatkach owsianych skrobia i beta-glukan działają ochronnie i nawilżająco. Płatki owsiane zawierają również fenole o działaniu przeciwzapalnym i przeciwutleniającym - wyjaśnia dr Hayag. 

I dodaje, że dobrym dodatkiem do owsa będzie jogurt naturalny. Zawarte w nim probiotyki zwiększą nawodnienie skóry i wzmocnią jej barierę ochronną. Do przygotowania naturalnego środka na podrażnienia potrzebujemy pół szklanki zmielonych na mąkę płatków owsianych i pół szklanki jogurtu, do których można dodać łyżeczkę miodu. Powstałą pastę należy nałożyć na skórę i po kilkunastu minutach spłukać. Zabieg powtarzamy dwa razy dziennie przez trzy dni.

Dermatolożka zaznacza, że pojawiających się po goleniu podrażnień możemy uniknąć, odpowiednio przygotowując się do samej depilacji. 

- Zanim sięgniesz po maszynkę, zastosuj nawilżający peeling cukrowy, który wygładzi i lekko natłuści skórę. Używaj zawsze ostrej maszynki, a stosując piankę lub żel do golenia, pozostaw preparat na skórze przez kilka minut, zanim zaczniesz usuwać włoski. Po depilacji umyj skórę łagodnym antybakteryjnym mydłem. W ten sposób zapobiegniesz podrażnieniom - konkluduje dr Hayag.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje