Reklama

Reklama

Ekozakupy: Unikamy pułapek

Chcesz być eko? Kupuj uważnie. Nie każdy produkt na półce z tzw. zdrową żywnością został wyprodukowany zgodnie z ekologicznymi normami.

Chcesz żyć i jeść zdrowo, więc starasz się kupować żywność dobrej jakości? Od tego roku będziesz miała większy niż do tej pory wybór, bo rolnicy mogą sprzedawać teraz na wolnym rynku nie tylko warzywa i owoce, lecz także własnoręcznie zrobione przetwory i nie muszą rejestrować tej działalności.

Reklama

Bądź jednak ostrożna, bo wielu producentów (zarówno dużych, jak i małych) wykorzystuje nasze upodobanie do naturalnych produktów i sugeruje, że sprzedaje nam właśnie takie jedzenie, choć nie ma ku temu żadnych podstaw. Także w coraz popularniejszych sklepach z tzw. zdrową żywnością zdarzają się produkty, które niczym poza opakowaniem nie różnią się od tych, które za dużo niższą cenę możemy kupić w supermarketach. Jak je odróżnić od tych, które naprawdę pochodzą z ekologicznych upraw i hodowli? Jest na to sposób.

NIE DAJ SIĘ ZWIEŚĆ SZTUCZKOM SPECJALISTÓW OD MARKETINGU

Gdy czytasz określenia takie jak "ze zdrowego serca Mazur" albo "z wielkopolskich łąk", uznajesz, że produkt z pewnością jest smaczny? To możliwe, ale nie znaczy jeszcze, że kupując go, dokonujesz ekologicznego wyboru. Te smakowicie i zdrowo brzmiące nazwy to tylko marketing. Producent może na opakowaniu napisać wszystko, pod warunkiem że nie mija się z prawdą.

Kłopot w tym, że określenia typu "wiejskie jaja" czy "naturalne ziarno" nieprawdą nie są, bo każdy może je sobie dowolnie zinterpretować. Prawo nie określa bowiem, czy jaja "wiejskie" to takie, które biegająca po podwórku kura zniosła w kurniku, czy pochodzące z położonej na wiejskich terenach kurzej fermy. Naturalnym można zaś nazwać zarówno ziarno z ekologicznej uprawy, jak i to, które pochodzi z pola położonego nieopodal autostrady.

Ekologiczności żywności nie gwarantuje również miejsce zakupu. "Ekobazar " albo "Sklep ze zdrową żywnością" nie zawsze oferują produkty zgodne ze swoją nazwą. Jeśli więc zależy ci na tym, by kupować ekologiczną żywność, nie sugeruj się ani miejscem zakupu, ani nazwami produktów. Szukaj na ich opakowaniach wiarygodnych informacji o pochodzeniu.

NA OPAKOWANIACH PRODUKTÓW SZUKAJ LOGO "EUROLIŚCIA"

Gwarancją ekologicznego pochodzenia produktu jest jego etykieta. Powinno się na niej znaleźć unijne logo, czyli zielony (szary, gdy etykieta jest czarno-biała) prostokąt, na którym widnieją gwiazdki układające się w kształt liścia. Takie logo to informacja, że co najmniej 95 proc. składników produktu ma pochodzenie ekologiczne.

Oprócz tego na etykiecie powinny się znaleźć:

- oznaczenia "rolnictwo UE", "Rolnictwo Polska" (gdy surowiec rolniczy został wyprodukowany w Unii Europejskiej albo w Polsce) albo "rolnictwo spoza UE", gdy surowiec pochodzi z kraju nienależącego do Unii Europejskiej).

- numer identyfikacyjny np. PL-EKO-00. Te identyfikatory i dane o firmach można sprawdzać na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Uwaga: unijne logo nie jest obligatoryjne dla produktów pochodzących z importu z krajów nienależących do Unii Europejskiej. Jeśli jednak spełniają one unijne wymogi rolnictwa ekologicznego, to także mogą być nim oznaczone.

Żywność ekologiczna może też być oznaczona dodatkowo na przykład certyfikatem Fair Trade, który oznacza, że przy produkcji (uprawie) nie dochodziło do wyzysku, a producent otrzymał za swoje produkty uczciwą cenę. Produkty Fair Trade najczęściej pochodzą z niewielkich upraw albo spółdzielni rolniczych i jest duże prawdopodobieństwo, że przy ich produkcji nie stosowano zbyt wiele chemii, ale sam certyfikat tego nie gwarantuje.

ŻYWNOŚĆ SPRZEDAWANA NA WAGĘ TEŻ MOŻE MIEĆ CERTYFIKAT

Jak rozpoznać ekologiczne pochodzenie nieoznaczonych logo produktów pochodzących spoza Unii Europejskiej i żywności sprzedawana na wagę (np.: warzyw, owoców, kasz, mięsa)? Ich sprzedawca musi posiadać aktualny certyfikat zawierający wykaz produktów ekologicznych, wydany przez upoważnioną jednostkę certyfikującą. Jeśli produkt przez nas kupowany jest na tej liście, możemy go uznać za ekologiczny. Certyfikat (tak jak logo) świadczy bowiem o tym, że na wszystkich etapach wytwarzania produktu zastosowane zostały ekologiczne metody produkcji.

Co nam gwarantuje "euroliść"

UNIJNE EKOLOGO oznacza, że: przynajmniej 95 proc. składników produktu nim oznakowanego zostało wyprodukowane metodami ekologicznymi (czyli m.in. bez nawozów sztucznych i pestycydów) oraz żaden ze składników nie był modyfikowany genetycznie (ponieważ GMO w produkcji ekologicznej jest zabronione).

Tej żywności nie można przechowywać zbyt długo

KUPUJĄC EKOLOGICZNĄ ŻYWNOŚĆ, szczególną uwagę należy zwrócić na datę jej produkcji oraz termin przydatności do spożycia. Czas, w jakim produkty eko nadają się do jedzenia, jest zwykle krótszy ze względu na niestosowanie substancji konserwujących i przeciwutleniających. Ponieważ przy uprawie ekologicznej używa się często nawozów pochodzenia naturalnego, należy też pamiętać o ich bardzo starannym myciu.

Marta Krawczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje