Jak pogodzić pracę z obowiązkami rodzinnymi

Od 23 sierpnia br. obowiązują zmiany w kodeksie pracy. Niektóre są dla nas korzystne, inne nie zawsze! Sprawdź, co ci przysługuje.

Wprowadzono nowe przepisy o ruchomym oraz elastycznym czasie pracy. Ruchomy czas pracy oznacza, że pracownik może, za zgodą pracodawcy, przychodzić do firmy o różnych porach.

Elastyczny czas pracy to wydłużenie do 12 miesięcy rozliczania nadgodzin, co znaczy, że po okresie wzmożonej pracy pracownik może mieć więcej wolnego. Te rozwiązania mogą ułatwić pogodzenie pracy ze sprawami rodzinnymi.

Gdy pracodawca nie wyrazi zgody...

Reklama

Są sytuacje oczywiste, że jeśli ktoś pracuje np. w dziale obsługi klienta w banku czy na poczcie przy okienku czynnym od–do, to wtedy pracodawca nie wyrazi zgody na ruchomy czas pracy. Zdezorganizowałoby to pracę w całej placówce.

Jeżeli jednak praca jest w biurze, gdzie pracownik nie ma kontaktu z klientami, i nie musi być do ich dyspozycji o ściśle określonej godzinie, nie ma przeszkód, by szef podpisał wniosek o ruchomy czas pracy.

Czy można wnieść skargę do inspekcji pracy? Decyzja co do podpisania wniosku pracownika o zastosowanie dla niego ruchomego czasu pracy zawsze należy wyłącznie do pracodawcy.

Dlatego odwoływanie się od takiej odmownej decyzji i zaskarżanie jej do inspekcji pracy nie jest możliwe. Nie można się bowiem powołać na żadne przepisy kodeksu pracy. Choć można oczywiście skorzystać z bezpłatnej porady prawnika w inspektoracie, by wyjaśnić wątpliwości.

Adresy i numery telefonów do okręgowych inspektoratów PIP znajdują się na stronie: www.pip.gov.pl Sprawa w sądzie To samo dotyczy pozwu w tej sprawie. Szansa na wygraną byłaby tylko, jeśli pracodawca dyskryminował danego pracownika (bo inni uzyskali zgodę na ruchomy czas pracy).

Wniosek o korzystanie z ruchomego czasu

Masz prawo prosić bezpośredniego przełożonego o zastosowanie dla ciebie ruchomego czasu pracy. Złóż na piśmie wniosek np. o to, by: – zaczynać pracę o różnych porach w poszczególne dni (przykładowo – od poniedziałku do środy pracujesz od 8.00 do 16.00, w czwartki i piątki od 7.00 do 15.00) lub – rozpoczynać pracę w określonym przedziale czasowym (np. przychodzić do pracy między godziną 8.00 a 10.00, co oznacza, że będziesz mogła stawić się w firmie zarówno o 8.00, 9.00, jak i o 10.00).

Jak uzasadnić wniosek: Prośbę o rozpoczynanie pracy o określonych godzinach, możesz umotywować tym, że np.:

– musisz odprowadzać swoje dziecko do szkoły czy przedszkola albo

– dojeżdżasz rano do pracy zakorkowaną trasą albo

– musisz rano odprowadzić starszą osobę z rodziny na rehabilitację itp. Podstawa prawna: art. 140 ze znaczkiem 1 kodeksu pracy.

Prywatne sprawy w godzinach pracy

Jeśli chcesz np. wyjść wcześniej z pracy, bo masz do załatwienia pilną sprawę urzędową lub osobistą, teraz może być o to łatwiej. Dlaczego szef chętniej się zgodzi? Zgodnie z nowymi przepisami bowiem, odpracowanie takiej nieobecności nie będzie potraktowane jak praca w godzinach nadliczbowych.

Pracodawca nie będzie musiał więc za takie odpracowanie po godzinach dodatkowo zapłacić pracownikowi ani udzielać wolnego. Poprzednie przepisy tego nie regulowały.

Czy wniosek na piśmie? Tak, wniosek musi być pisemny, aby czas odpracowania nie był potraktowany jako praca w godzinach nadliczbowych. Dlatego pracodawca może zobowiązać każdego pracownika, który chce wyjść załatwić swoje sprawy, żeby złożył wniosek o to na piśmie.

Obowiązek pracodawcy: Jeżeli pracodawca wyrazi zgodę, żebyś odpracowała wyjście z pracy w celach prywatnych, to musi pamiętać o zasadzie, żeby taki pracownik miał w ciągu doby co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku (oraz 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku tygodniowo).

Uwaga! Zasady odpracowania wyjść z pracy w celu załatwienia spraw urzędowych i osobistych powinny być ustalone w zakładowym regulaminie pracy.

Elastyczny czas pracy – z czym to się wiąże

Jeśli w firmie są okresy wzmożonej pracy (fabryki, budownictwo), bo jest więcej zamówień, pracodawca może zastosować „elastyczny czas pracy”. Musi uzyskać na to zgodę związków zawodowych, a jeśli nie działają w firmie – zgodę wybranych przedstawicieli pracowników.

Po wprowadzeniu tej zmiany, pracodawca bardziej elastycznie będzie mógł zlecać pracę w nadgodzinach, a potem za nie udzielać czasu wolnego. Na rozliczenie godzin nadliczbowych będzie aż 12 miesięcy. Przed zmianą przepisów taki okres rozliczeniowy był krótszy i wynosił: 1, 2, 3 lub 4 miesiące.

Często więc było tak, że pracodawca nie zdążył w tym czasie udzielić pracownikom dni wolnych za nadgodziny. Wówczas musiał wypłacać dodatkowe wynagrodzenie. Teraz, w związku z wydłużeniem okresu rozliczeniowego, też będzie to możliwe, ale raczej tylko, gdyby w ciągu 12 miesięcy nie było możliwości udzielenia dni wolnych.

Dowiedz się więcej na temat: pracy | praca | zasady | decyzja | wniosek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje