Reklama

Reklama

Jak przestać zajadać emocje i schudnąć

Zajadanie emocji słodyczami czy słonymi, tłustymi przekąskami przynosi chwilowe uczucie odprężenia. Ale uwaga! To, co jesz, gdy jesteś zestresowana albo w ciągu godziny po silnym zdenerwowaniu, odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej.

Najlepiej, gdybyś odczekała, aż się uspokoisz, i dopiero coś zjadła. W tym czasie spadnie poziom kortyzolu (hormonu stresu) i ustabilizuje się metabolizm. Badania pokazują, że gdy jesteśmy wyciszeni, nie jemy łapczywie tego, co mamy pod ręką, jak w chwili wzburzenia. Jest więc szansa, że sięgniesz po lekką przekąskę bądź pożywny posiłek, które twój organizm łatwiej strawi. 

Po zdenerwowaniu się możesz też wspomóc proces obniżenia poziomu kortyzolu we krwi: 

- przespaceruj się szybkim krokiem po mieszkaniu, pozmywaj naczynia, zdejmij pranie itp., 

Reklama

- zrób kilka skłonów, oddychając głęboko. 

Jeśli po lekkim wysiłku fizycznym nadal czujesz wielki głód, sięgnij po produkty, które obniżają poziom kortyzolu, zawierające magnez, potas, witaminy C i z grupy B: kromkę pełnoziarnistego chleba, garść migdałów lub pestek dyni, 2-3 kostki gorzkiej czekolady, prostą sałatkę, np. cykoria z papryką i koperkiem. 

UWAGA! Zajadając stres, mamy wyrzuty sumienia, że tyjemy przez swój zły nawyk, czyli pozostajemy ciągle zdenerwowani, a to napędza głód na kolejne niezdrowe jedzenie i tak zamyka się błędne koło objadania się.

***

Hania ma 17 miesięcy i SMA1 - rdzeniowy zanik mięśni. Innowacyjna terapia genowa kosztuje ponad 9 milionów złotych. Środki potrzebne są jak najszybciej, bo warunkiem przystąpienia do leczenia jest rozpoczęcie go przed ukończeniem drugiego roku życia. Niestety, w prowadzonej od sześciu miesięcy zbiórce, nadal brakuje ponad czterech milionów złotych.

JEŚLI MOŻESZ, WESPRZYJ ZBIÓRKĘ: www.siepomaga.pl/haneczka

Przeczytaj historię Hani: Bez terapii genowej Hania nie ma szans. Pomóż dokończyć zbiórkę

100 rad

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje