Reklama

Reklama

Jak radzić sobie w nagłych wypadkach

Udane wakacje to te bez przykrych dolegliwości. Ale jeśli już się pojawią, trzeba umieć pomóc sobie lub bliskim.

Rozsądne korzystanie z uroków lata to pierwsza zasada udanego wypoczynku. Ale nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego i czasem, mimo ostrożności, może przytrafić się jakiś wypadek. Poznajmy więc zasady udzielania pierwszej pomocy. A także – to bardzo ważne – zapamiętajmy, czego nie należy robić!

Poparzenie słoneczne

Jak rozpoznać: Objawy pojawiają się 2–4 godziny po zejściu ze słońca. Do najczęstszych należą: swędzenie, pieczenie i zaczerwienienie skóry. Może pojawić się też wysypka lub bąble.

Co robić: Na początek dobrze jest ochłodzić cały organizm, biorąc letni, a po chwili chłodny prysznic.

Reklama

Na poparzone miejsce przykładamy zimny okład. To może być po prostu ręcznik zmoczony w zimnej wodzie lub woda termalna w sprayu.

Stosujemy odpowiednie preparaty. Gdy skóra tylko lekko piecze wystarczą kosmetyki po opalaniu. Z domowych sposobów dobre efekty przynosi smarowanie kefirem, maślanką lub okłady ze świeżego ogórka. Jeśli „spaliłyśmy się” naprawdę mocno, sięgnijmy po preparaty z apteki (najłatwiej rozprowadzają się te w formie żelu lub pianki) zawierające np. aloes, propolis, alantoinę, pantenol (np. Panthenol Gel, Avilan, Thermi żel).

Przez kilka dni nie wychodzimy na słońce, żeby nie narażać skóry na kolejne uszkodzenia.

Tego nie rób: Nie stosuj preparatów zawierających alkohol (np. spirytusu salicylowego), dają uczucie chłodu, ale mogą uszkodzić podrażnioną skórę.

Zasłabnięcie

Jak rozpoznać: Jest to chwilowe zaburzenie świadomości, ale bez jej utraty (czyli bez omdlenia). Może objawiać się zawrotami głowy, mdłościami, zaburzeniami widzenia, nagłymi potami, uczuciem „miękkości w kolanach”.

Co robić: Organizm broni się, obniżając napięcie mięśni, co może spowodować niekontrolowany upadek. Dlatego jak najszybciej trzeba się położyć lub przynajmniej usiąść.

Przyjmujemy odpowiednią pozycję. Najlepiej położyć się na wznak w chłodnym, zacienionym miejscu. Nogi powinny być lekko uniesione w górę lub przynajmniej ugięte w kolanach. Jeśli taka pozycja jest niemożliwa, trzeba usiąść i pochylić się lub przyklęknąć tak, by głowa znalazła się jak najniżej. Takie pozycje poprawiają dopływ krwi do mózgu i tym samym zapobiegają utracie przytomności.

Gdy objawy ustąpią, warto poleżeć jeszcze kilka minut, a potem powoli wstać lub usiąść. Jeśli podejrzewamy, że przyczyną był upał, do karku lub szyi nad obojczykiem można przyłożyć zimny okład (np. owiniętą chustką do nosa puszkę z zimnym napojem).

Tego nie rób: Póki objawy nie ustąpią, nie wolno pić, ponieważ można się zakrztusić.

Skręcenie, zwichnięcie

Jak rozpoznać: Okolica stawu (najczęściej w kostce, kolanie lub nadgarstku) staje się wrażliwa na ucisk, może też sprawiać ból – równomierny lub nasilający się przy zmianie pozycji uszkodzonej kończyny. Może pojawić się też obrzęk.

Co robić: Nie przeszkadzać, czyli pozwolić organizmowi, by uporał się z dolegliwością. Jeśli po 2–3 dniach nie ma poprawy, ból się nasila lub pojawi się krwiak, trzeba pójść do lekarza.

Ograniczamy ruch do minimum. Jeśli skręciliśmy nadgarstek, wystarczy go lekko unieruchomić. Przy skręceniu nogi starajmy się chodzić jak najmniej i (jeśli to możliwe) podpierać się kulą. Najlepiej jest poleżeć dzień lub dwa z nogą ułożoną nieco powyżej serca (jest to tzw. elewacja kończyny).

Pomogą zimne okłady. Trzeba je przykładać na 10–15 minut kilka razy dziennie. Można wykorzystać np. kostki lodu lub kupić zimny okład w aptece (wielokrotnego użytku, tzw. cold pack, ok. 20 zł).

Tego nie rób: Stawu nie rozgrzewaj ani nie smaruj rozgrzewającymi maściami.

Ukąszenie owada

Jak rozpoznać: Najczęstszym objawem jest świąd. W miejscu ukąszenia może też powstać bąbel, lekka opuchlizna lub zaczerwienienie.

Co robić: Jeśli po ukąszeniu pojawi się pokrzywka na ciele, obrzęk krtani lub duszności trzeba natychmiast wezwać lekarza lub pogotowie, bo mogą to być objawy groźnego wstrząsu anafilaktycznego.

Wyjmujemy żądło, które niemal zawsze pozostaje w rance po użądleniu przez pszczołę. Najpierw trzeba obciąć czubek żądła (np. nożyczkami do paznokci), bo tam znajduje się zbiornik z jadem, a potem usunąć żądło pęsetką.

Dezynfekujemy ślad po ukąszeniu (zwłaszcza jeśli pogryzły nas meszki – może dojść do zakażenia). Można użyć wody utlenionej. Robimy okłady z zimnej wody z sodą lub octem. Można też użyć gotowych żeli lub maści na ukąszenia (Fenistil żel, Boiron Dapis, Hydrocort).

Tego nie rób: Kleszcze wykręca się pęsetą. Nie wolno ich wyrywać ani usuwać, smarując spirytusem lub tłuszczem.

Skaleczenie, stłuczenie

Jak rozpoznać: Skaleczenie widać od razu, stłuczenie objawia się lekkim obrzękiem i zaczerwienieniem skóry, które z czasem zaczyna zmieniać kolor.

Co robić: Przede wszystkim trzeba oczyścić ranę. Jeśli jest głęboka, mocno krwawi lub mocno tkwi w niej ciało obce (drzazga, drut, szkło), lepiej poprosić o ich usunięcie lekarza.

Nakładamy opatrunek – nawet jeśli to tylko otarcie naskórka. Najpierw spłukujemy bieżącą zimną wodą, potem dezynfekujemy wodą utlenioną, jodyną lub płynem antyseptycznym. Przykrywamy gazikiem i mocujemy plastrem.

Zmniejszamy obrzęk po stłuczeniu, robiąc zimne okłady (np. z zawiniętych w ściereczkę kostek lodu), a przy silniejszych objawach, np. z altacetu. Po 2–3 dniach leczenia zimnem, stosujemy ciepłe kompresy – przyspieszą gojenie.

Tego nie rób: Jeśli po stłuczeniu głowy, poszkodowany czuje się senny i ma mdłości, nie wolno pozwolić mu spać i trzeba wezwać pogotowie.

Naj

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje