Reklama

Reklama

Pokonać tremę

Serce wali jak oszalałe, boli brzuch i dygoczą ci kolana. Nie możesz wydobyć z siebie głosu, w głowie masz pustkę. Znasz ten stan? Nie martw się, z tremą można wygrać!

Trema przy okazji ważnych wydarzeń, podczas których jesteśmy przez kogoś oceniani, to rzecz naturalna! Dopada nawet najbardziej pewnych siebie. I ma dobre strony - to ona mobilizuje nas do działania, dodaje energii. Kłopot pojawia się wtedy, gdy jest zbyt duża. Wtedy zaczyna przeszkadzać. Ale opanowanie tremy to umiejętność jak każda inna i można ją zdobyć. Wystarczy trochę potrenować. Oto dwie typowe sytuacje zawodowe, w których pożera nas stres. Oswoisz go, stosując proste sposoby polecane przez specjalistę - coacha, trenera i psychologa Mateusza Dąbrowskiego z firmy 4GROW.

Spotkanie z szefem

Reklama

Czeka cię rozmowa z przełożonym w cztery oczy. Niepokoisz się, jak wypadniesz. Tym bardziej, jeśli to on cię wezwał i nie wiesz, w jakiej sprawie...

Weź byka za rogi

Zapytaj szefa wprost, jaki jest cel tego spotkania. Może powie, że wzywa cię "na dywanik", bo raport, który przygotowałaś, ma kilka błędów. Twój lęk się zmniejszy, bo nie stoisz już przed niewiadomą. A poza tym możesz przejrzeć raport i przygotować się do tej rozmowy. Poczujesz się pewniej i trema się zmniejszy. Jeśli wiesz, jakie błędy popełniłaś, po prostu przyznaj się do nich. Rozmowy z przełożonymi bywają trudne i nie ma szans, by czuć się wtedy jak ryba w wodzie. Jeśli jesteś zdenerwowana, wygospodaruj dla siebie 10 minut przed spotkaniem, wyjdź na powietrze i weź kilka głębszych oddechów - dotlenią mózg i pomogą się rozluźnić.

Bądź sobą

Spotkanie to nie przesłuchanie! Zadawaj pytania, dyskutuj, jeśli czujesz, że racja jest po twojej stronie. Nie bój się i nie czuj się gorsza od szefa. Nawet jeśli jest niemiły czy agresywny, pamiętaj, że to tylko reakcja obronna i świadczy o tym, że on też ma tremę, a może wręcz czuje się bezradny. Potraktuj waszą rozmowę jako obustronną komunikację, zwykłą wymianę informacji. W przełamaniu strachu pomogą ci: kontakt wzrokowy (patrz szefowi prosto w oczy), uśmiech i wyprostowana postawa świadcząca o pewności siebie.

Nastaw się pozytywnie

Jeśli to ty prosisz o spotkanie w ważnej dla ciebie sprawie, pomoże wizualizacja. Wyobraź sobie rozmowę, która przebiega w dobrej atmosferze i kończy się pomyślnym dla ciebie rozwiązaniem. Ten "film" ukazujący ciebie i szefa powinien być realistyczny. Pomyśl o swojej postawie, mimice, gestach, tonie głosu, wyglądzie. Wyobraź sobie, że idzie ci świetnie i widzisz zainteresowanie w oczach przełożonego. To bardzo skuteczna metoda na zmniejszenie lęku i pozytywne nastawienie przed spotkaniem.

Wyznacz sobie cel

Taki, który jest realny i zależny od ciebie. Nie masz przecież wpływu na wszystko! Szef może mieć tego dnia zły humor i choćbyś stanęła na głowie, nie poklepie cię po ramieniu. Takim celem może być na przykład jasne przekazanie tego, co masz do powiedzenia. Albo to, żeby zachować się asertywnie - przyznać się do błędu i zaproponować rozwiązanie.

Ważna prezentacja

Musisz przedstawić nowy projekt. To, czego się zwykle boimy podczas tego rodzaju wystąpień, to nowa sytuacja i ludzie, którzy nie wiadomo jak zareagują. Może wyśmieją lub będą znudzeni... Nie musi być to wcale wielkie audytorium. Wystarczy twój szef i dwie osoby z innego działu! Sama świadomość, że ty jesteś "przy tablicy", a oni po drugiej stronie, paraliżuje cię. Jak sobie radzić?

Oswój publikę

Jeśli prezentacja jest dla twoich współpracowników, pogadaj z nimi na luzie przed wystąpieniem. Pożartuj, spytaj, czego oczekują, oswój tego "wilka", a sama się rozluźnisz.

Wykonaj proste ćwiczenia

Zrób sobie relaksujący masaż twarzy. Przejedź opuszkami palców obu rąk (kolistymi ruchami, w kierunku od środka twarzy na zewnątrz) po brwiach, po czole, pod oczami. Rozluźniając mięśnie twarzy zmniejszysz napięcie i odwrócisz uwagę od lęku. Uśmiechnij się do siebie! Twój mózg odczyta to jako sygnał, że dzieje się coś miłego i trema się zmniejszy. Warto też zrobić cokolwiek, co wzbudzi w tobie inną myśl niż ta stresująca. Przypomnij sobie najpiękniejszy urlop z mężem lub miłą chwilę z dzieckiem. To dobry sposób, żeby nabrać dystansu do sytuacji.

Zadbaj o wizerunek

Wiedząc, że dobrze wyglądasz, czujesz się pewniej! Ubierz się wygodnie, stosownie do okazji. Jeśli w stresie się czerwienisz, zadbaj o odpowiedni makijaż. Przed prezentacją przetrenuj ją przed kimś lub przed lustrem "na sucho". Nagraj się na dyktafonie. Sprawdzisz, czy mówisz wyraźnie.

Pracuj nad mową ciała

Trzymaj się prosto, nie bujaj się na nogach i nie dotykaj rękoma twarzy (to oznaki niepewności). Ręce trzymaj swobodnie opuszczone. Jeżeli drżą ci dłonie i chcesz to ukryć, trzymaj w ręku długopis.

Zrób coś niestandardowego

Zaciekawisz słuchaczy, gdy zaczniesz nietypowo. Zażartuj lub wyznaj: "Witam, mam tremę, ale liczę, że z waszą pomocą pójdzie mi świetnie". Zmniejszysz swoje napięcie, a jednocześnie "kupisz" publiczność naturalnością. Pomogą ci nie tylko racjonalne działania. Jeśli poczujesz się pewniej z talizmanem w kieszeni, np. małym kamykiem, weź go ze sobą!

Joanna Włodarczyk


Dowiedz się więcej na temat: trema | strach | lęk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje