Reklama

Reklama

Smaki Polski Ludowej. Jak zrobić kultowy krem sułtański?

Krem sułtański trafił do polskiej popkultury jako niemy bohater niezapomnianej sceny z komedii "Dziewczyny do wzięcia" Janusza Kondratiuka. Przez ostatnie lata popadł odrobinę w zapomnienie. A szkoda, gdyż jest to wciąż pyszny deser, który jak najbardziej broni się także dziś.

Kuchnia w okresie polskiego komunizmu, była często właśnie taka jak ten ustrój: biedna i dziwna. Panie domu borykając się z niedostępnością przeróżnych składników, tworzyły interesujące substytuty, takie jak choćby kotlet "schabowy" z rodzimej mortadeli. Popularnością cieszyły się również dania jak najprostsze, składające się w miarę możliwości z niewielkiej liczby składników. 

Trendem tego okresu kuchennego kombinowania było też nazywanie polskich wynalazków kulinarnych egzotycznymi nazwami: fasolka po bretońsku, ryba po grecku czy śledź po japońsku. Nie inaczej sprawa się ma z kremem sułtańskim. Z Turcją nie miał nic wspólnego, był bardzo prosty w przygotowaniu, a jego nazwa brała się od rodzynek, które były w tamtym okresie uznawane za produkt luksusowy - a więc poniekąd godny samego sułtana. 

Reklama

Jak często się zdarza, ograniczenia i niedobory wyzwalają w ludziach prawdziwą innowacyjność i błyskotliwość. W przypadku kremu sułtańskiego ujawnia się ona w tym, że choć obarczony takim historycznym bagażem jest deserem po prostu pysznym i wartym przygotowania także dziś.

Składniki Krem sułtański

  • 250 g śmietany kremówki 30% lub 36%,
  • 1 łyżka cukru pudru,
  • 50 g rodzynek,
  • 100 ml rumu,
  • 2 łyżeczki kakao.

Jak zrobić krem sułtański?

Wykonanie kremu sułtańskiego jest bardzo proste i każdy powinien dać sobie z nim radę. Na początek musimy przygotować odpowiednio rodzynki. Należy zalać je rumem i pozostawić na noc, by naciągnęły alkohol.

Następnie ubijamy śmietanę z cukrem. Dzielimy uzyskaną masę na dwie części i do jednej z nich dodajemy rodzynki i kakao. Mieszamy i umieszczamy ją na dole naczynia, w którym będziemy podawać deser (najlepiej sprawdzą się pucharki na lody).

Tę część przykrywamy "czystą" masą ubitej śmietanki. Deser można ozdobić owocami, herbatnikami.  


"Bardzo mili i kulturalni chłopcy"

Na koniec przypominamy kultową scenę z komedii Janusza Kondratiuka "Dziewczyny do wzięcia", której fabularną osią jest właśnie krem sułtański i kłopoty z nim związane.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: krem sułtański | desery | przysmaki prl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy