Smukłe nogi "rożka" i piękna talia "gruszki" czyli jak podkreślić atuty swojej sylwetki

Kobieta"gruszka" w obcisłej, wzorzystej spódnicy będzie wyglądała równie niekorzystnie, jak kobieta "rożek" w bluzce z modnymi teraz bufkami. Jak dobierać fason ubrania do swojej sylwetki radzi stylistka Kasia Skoczylas.

Mimo że chęć nadążania za modą jest zgoła naturalna, to bezrefleksyjne kopiowanie prezentowanych na wybiegach sylwetek może sprawić, że będziemy wyglądać niekorzystnie, a nawet karykaturalnie. Niedopasowany krój ubrania, zła długość spódnicy czy kolor, który zamiast komplementować naszą urodę, jedynie nas postarza - stylizacyjne błędy wynikające ze ślepej pogoni za trendami można by wymieniać bez końca. Tymczasem dobierając poszczególne ubrania i dodatki powinnyśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na typ swojej sylwetki. Może się bowiem okazać, że supermodne obecnie bufki nadmiernie poszerzają nas w ramionach, zaś pudełkowe płaszcze sięgające kolan skracają i optycznie dodają kilogramów.

Reklama

- Nie ma sylwetek gorszych czy lepszych. W każdym przypadku należy zachować odpowiednie proporcje. Dzięki temu poczujemy się dobrze w swoich ubraniach - mówi Kasia Skoczylas, wizażystka i stylistka. Na jakie elementy naszej figury warto zatem zwrócić uwagę przy doborze garderoby, by zakamuflować jej mankamenty i podkreślić walory?

Rożek

Cechy charakterystyczne tej sylwetki to szerokie ramiona i wąskie biodra. "Rożki" mają również słabo zarysowaną talię, szczupłe nogi oraz mały biust, dlatego też tego typu figurę zwykło się nazywać "chłopięcą". Żeby wyrównać proporcje sylwetki, należy zrównoważyć niesymetryczne ramiona i biodra, a więc optycznie powiększyć dolną partię ciała oraz wysmuklić linię ramion. Panie o tej sylwetce powinny raczej unikać ubrań, które dodają ramionom objętości - niewskazane są bluzki i koszule z bufkami, czy marynarki z poduszkami. Warto natomiast zaakcentować buty, wybierając kontrastowe połączenia kolorystyczne oraz wyraziste fasony. Mile widziane są więc platformy, koturny i wszelkiego rodzaju fantazyjne wiązania i zapięcia wokół kostki.

Wśród gwiazd figurę typu rożek posiada m.in. znana propagatorka zdrowego stylu życia i prekursorka fitnessu w Polsce Mariola Bojarska-Ferenc. Na gali Kobieta Roku Twojego Stylu Bojarska pojawiła się w czarnym total looku - skórzanej ramonesce i sukience maxi z transparentnym plisowanym dołem do której dobrała sznurowane botki na obcasie. Rockowa stylizacja nie tylko odjęła Bojarskiej lat, ale i ładnie wysmukliła sylwetkę.

Kolumna

Kolumna lub inaczej figura o kształcie litery H jest charakterystyczna dla modelek. Kobiety o takim typie sylwetki wyróżnia wysoki wzrost, bardzo szczupłe ręce i nogi, brak wcięcia w talii, płaski brzuch, a także biodra i ramiona o tej samej szerokości. W tym przypadku najkorzystniej jest zaakcentować zgrabne nogi poprzez noszenie długości mini oraz dopasowanych fasonów spodni czy spódnic. Warto również jak najczęściej sięgać po pasek, by podkreślić mało widoczną talię, a tym samym dodać objętości biodrom.

Przykładem znanej posiadaczki sylwetki modelkowej jest Katarzyna Sokołowska, która doskonale wie, jak wyeksponować atuty swojej figury. Podczas imprezy The Designes Gallery w warszawskiej Galerii Mokotów producentka pokazów mody zaprezentowała się w białej koszuli z lekko bufiastymi rękawami oraz szerokich eleganckich spodniach z modnymi lampasami, które wydłużyły optycznie jej nogi. Wpuszczenie koszuli w spodnie było korzystnym zabiegiem, dzięki któremu talia została zaakcentowana, a figura zyskała właściwe proporcje.

Gruszka

Niewątpliwie jeden z najbardziej problematycznych typów sylwetki, najczęściej znienawidzony przez jego posiadaczki. Cechą szczególną figury gruszki jest szczupła góra oraz wyraźnie szersze biodra i masywne uda. Panie o tej sylwetce mogą jednak poszczycić się dużym wcięciem w talii. Kluczem właściwego ubioru jest tutaj wyrównanie proporcji, a więc dodanie objętości w górnej części ciała, przy jednoczesnym optycznym wyszczupleniu dolnych partii. Warto więc sięgać po wzorzyste bluzki z wiązaniami przy dekolcie oraz stonowane kolorystycznie spódnice i spodnie.

Sylwetkę świetnie wysmuklą też buty z obszerną cholewką oraz wysokie, proste kozaki sięgające za kolano, które często zakłada jedna z najbardziej znanych wśród celebrytek posiadaczek figury gruszki, mianowicie Patricia Kazadi. Wokalistka i prezenterka dobrze się czuje w odważnych i bardzo kolorowych kreacjach, nie przejmując się na ogół mankamentami sylwetki.

Jabłko

Sylwetka typu jabłko charakteryzuje się dużym biustem i wystającym brzuchem. Dobierając garderobę, kobiety o takiej figurze powinny sięgać po proste kroje i delikatnie oversize'owe fasony. Dobrym pomysłem na optyczne wysmuklenie będzie na przykład długi nietaliowany żakiet zestawiony ze spodniami o prostej nogawce. Warto też skoncentrować się na dodatkach, zwłaszcza na biżuterii, by odwrócić wzrok od brzucha, a uwagę patrzącego skierować na dekolt i nadgarstki. W ten sposób uzyskamy efekt równowagi.

Pamiętać o tym powinna Dominika Gwitt, którą zaliczyć można do reprezentantek sylwetki typu jabłko. Na konferencji Biblia Audio aktorka zjawiła się w neonowej różowej sukience o oversize'owym fasonie. Intensywny kolor i luźny krój niestety nie przysłużyły się figurze Dominiki.

Klepsydra

To najbardziej klasyczny, a zarazem pożądany typ figury. Ramiona i biodra "klepsydry" maję tę samą szerokość, talia zaś jest wyraźnie zarysowana, choć raczej krótka. Panie o takiej sylwetce mogą bez wyrzutów sumienia nosić dopasowane ubrania, w których będą prezentować się najkorzystniej. Mile widziane są dekolty w serek, wąskie klapy w marynarkach, sukienki z rozszerzanym dołem i kopertowe bluzki. Warto jednak unikać modnych aktualnie fasonów typu oversize, które dodadzą kilogramów i niepotrzebnie zamaskują szczupłą talię i płaski brzuch.

Gwiazdą, która może pochwalić się figurą klepsydry jest Karolina Szostak. Dziennikarka przeszła ostatnio spektakularną metamorfozę, prezentując od jakiegoś czasu na salonach wyraźnie szczuplejszą sylwetkę. Na imprezie The Designers Gallery Szostak pojawiła się w ciekawej stylizacji inspirowanej modą streetwearową. Do prostej białej koszuli podkreślającej opaleniznę dobrała obcisłą spódnicę tubę we wzór moro z zabawnymi nadrukami oldschoolowych aut. Efekt? Ładnie podkreślone biodra i wysmuklone za pomocą szpilek nogi.

Trawestując znane powiedzenie Coco Chanel, że nie ma kobiet brzydkich, tylko są kobiety zaniedbane, możemy powiedzieć, że nie ma niezgrabnych sylwetek, są tylko źle dobrane stroje. (PAP Life)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje