Reklama

Reklama

Sposoby na kleszcza

Gdy znajdziemy kleszcza na skórze, chcemy się go szybko pozbyć i często robimy to… niewłaściwie. Bywa też, że lekceważymy różne objawy, myśląc, że nie mają nic wspólnego z wcześniejszym ukąszeniem.

Mit 1. Kleszcza łatwiej wyjąć, gdy poleje się go alkoholem albo posmaruje tłuszczem lub kremem - nie wolno tak robić, to sposób nieskuteczny, a do tego niebezpieczny dla naszego zdrowia. Pozbawiony dostępu tlenu kleszcz zacznie się krztusić i wypluwać ślinę wraz z potencjalnymi patogenami - krętkami boreliozy lub wirusami kleszczowego zapalenia mózgu. Zakażanie nas przez niego groźnymi drobnoustrojami przybierze więc na sile. 

Reklama

Mit 2. Intruza trzeba wykręcić palcami w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara - to nieprawda. Hypostom (czyli część aparatu, którą kleszcz przebija skórę i wpuszcza potencjalnie zakażoną ślinę) przypomina strzykawkę - nie śrubę. Dlatego nie ma sensu go wykręcać ani w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara, ani w przeciwnym. Takie działanie może tylko pobudzić kleszcza do wypluwania śliny. 

Mit 3. Jeśli kleszcz był na skórze krócej niż 12 godzin, nic nam nie grozi - nie jest to prawdą. Bo chociaż do zakażenia krętkami boreliozy potrzeba upływu 12 godzin, to już do zakażenia wirusami kleszczowego zapalenia mózgu wystarczy kilka minut. Ta różnica wynika stąd, że w pierwszym przypadku patogeny potrzebują czasu, by opuścić układ trawienny kleszcza, w drugim zaś - nie mają do pokonania żadnej drogi, znajdują się w ślinie. 

Mit 4. Nie ma rumienia, więc wszystko w porządku. Nie, brak rumienia nie jest dowodem na to, że kleszcz niczym nas nie zaraził. Mógł - zarówno wirusami kleszczowego zapalenia mózgu (przy którym rumień nie występuje), jak i boreliozą (przy której rumień pojawia się w 50 proc. przypadków). Zaniepokoić powinny objawy grypopodobne, narastające osłabienie, bóle głowy i kończyn, a także gałek ocznych oraz nudności, wymioty i bóle brzucha - w ciągu 4-28 dni od zakażenia. Druga faza to objawy neurologiczne, zwykle pod postacią zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i wysokiej gorączki, bólu i zawrotów głowy, wymiotów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje