Reklama

Reklama

Sprawdź, jak przyspieszyć porost włosów

Średnie tempo wzrostu włosa, to 1 cm miesięcznie. Ale można ten proces zintensyfikować, dbając o swoją ogólną kondycję, skórę głowy i same włosy. Efekt wymaga myślenia wielopłaszczyznowego.

Włosy to najczulszy barometr stanu zdrowia. Cokolwiek się z nimi złego dzieje, może to świadczyć o kłopotach z tarczycą, hormonami lub niedoborem żelaza. A dopiero po wykluczeniu przyczyny podstawowej, można zacząć myśleć o tym, jak zwiększyć tempo wzrostu.

Reklama

Pracę nad poprawą kondycji włosów, a w zasadzie ich cebulek, rozpoczynamy od skupienia uwagi na skórze głowy. Od jej stanu także zależy niemało. Badania wskazują, że stany zapalne skóry głowy powodowane zanieczyszczeniem i stresem, są jedną z głównych przyczyn wypadania włosów u dorosłych.

- Takie dolegliwości mogą ograniczać wzrost włosów i prowadzić do ich nadmiernego wypadania, wpływając również na kondycję włosów - mówi trycholog Shab Reslan. Dlatego więcej niż wskazane są regularne peelingi skóry głowy, umiar w aplikacji środków do stylizacji i masaż zwiększający dotlenienie, a więc i odżywienie cebulek.

- Podczas mycia włosów masuj skórę głowy, aby zwiększyć przepływ krwi, złagodzić stres i stymulować mieszki włosowe - sugeruje fryzjerka Miko Branch. Wykazano zresztą, że regularne masaże sprzyjają wzrostowi włosów.

Warto również sięgnąć po suplementy, np. biotynę, która jest prawdopodobnie najbardziej znana z korzystnego wpływu na kondycję włosów. 

- Biotyna w naturalny sposób promuje zdrowy wzrost włosów, ponieważ bierze udział w produkcji keratyny, głównego składnika budulcowego włosów - podkreśla lekarz William Cole. Do pożądanych substancji aktywnych obecnych w środkach na porost włosów są też cynk, witaminy z grupy B, selen, chrom i witamina D.

Włosy należy chronić również przed uszkodzeniami fizycznymi, spowodowanymi codziennym stylizowaniem, suszeniem, szczotkowaniem, ale również zbyt ciasnym upinaniem włosów i częstym noszeniem tej samej fryzury, np. końskiego ogona lub upinania włosów w kok.

Stylista fryzur Anthony Dickey podkreśla również konieczność nawilżania włosów, szczególnie jeśli z natury są one suche lub mają tendencję do wysuszania. 

- Suche włosy stają się kruche i łamliwe - wyjaśnia. Oczywiście potrzeby włosów będą różne, więc dla niektórych wystarczy prosta odżywka, podczas gdy inni będą potrzebować cotygodniowych nawilżających masek do włosów i zabiegów olejowych. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje