Reklama

Reklama

Szefie... Musimy porozmawiać

Spotkania z przełożonym to najczęściej ciężki stres, szczególnie jeśli musimy się rozmówić we własnej sprawie, chcemy go do czegoś przekonać albo przyznać się do błędu. Jak się do tego przygotować?

W negocjacjach z szefem wiele zależy od tego, w jakich pozostajecie stosunkach. Jeśli łączą was jedynie relacje służbowe, to pan dyrektor, na twoją prośbę o podwyżkę, prawdopodobnie odpowie, że na razie jest to niemożliwe, ale jest szansa, że nie zapomni o tobie w przyszłym kwartale.

Będziesz miała satysfakcję, że wystąpiłaś we własnej sprawie. Inaczej jest, gdy przełożony jest twoim kolegą. Może on spróbować wykorzystać waszą zażyłość.

Nie zdziw się, gdy stwierdzi, że firma ma kłopoty i liczy na twoją wyrozumiałość. A ty, jako lojalna koleżanka, będziesz miała poczucie winy, że zawracałaś mu głowę w trudnej chwili.

Reklama

Dlatego zanim zdecydujesz się na rozmowę, dobrze przemyśl, co powiesz. Potraktuj to spotkanie jak egzamin, do którego musisz się starannie przygotować.

Przeczytaj nasze rady, a dowiesz się, jak się zachować i uniknąć błędów.

Opanuj emocje

Ile razy szykowałaś się do tej rozmowy? A potem, gdy już miałaś ustalić z przełożonym termin spotkania, dochodziłaś do wniosku, że lepiej z tym poczekać? To naturalne, że się denerwujesz. Od tej rozmowy zależy twoja przyszłość, a przy okazji możesz wiele stracić lub zyskać. Nie dowiesz się jednak, czy było warto, dopóki nie zaryzykujesz.

Bez względu na to, co chcesz szefowi przekazać, powinnaś być szczera.

Nie czuj się winna, jeśli prosisz o podwyżkę albo musisz zakomunikować, że jesteś w ciąży. Bądź pewna siebie - to powinno być słychać w twoim głosie. Przemyśl wszystko dokładnie i przygotuj sobie plan.

Ćwicz w wyobraźni

Poświęć chwilę na przećwiczenie tego, co masz zamiar powiedzieć. Możesz o pomoc poprosić kogoś z domowników lub przećwiczyć mowę przed pustym krzesłem, wyobrażając sobie, że siedzi na nim twój przełożony. Powinnaś spisać sobie na kartce sprawy, które chcesz poruszyć.

Zastanów się też nad możliwymi odpowiedziami ze strony szefa i pytaniami, jakie może ci zadać. Przygotuj się na każdą ewentualność. Dobrym sposobem na oswojenie lęku jest wizualizacja. Zamknij oczy i wyobraź sobie możliwy przebieg spotkania.

Wieczór przed najlepiej spędź poza domem. Umów się z przyjaciółmi, nie myśl o tym, co cię czeka. Połóż się wcześniej spać, bo powinnaś być wypoczęta. Przygotuj sobie też odpowiedni strój. Taki, w którym będziesz wyglądała elegancko i czuła się komfortowo. Zbyt obcisła spódnica albo niewygodne buty nie pozwolą ci się skupić.

Zaczekaj na odpowiedni moment

Umów się z szefem na spotkanie wcześniej. Dasz mu w ten sposób do zrozumienia, że to, co chcesz powiedzieć, jest dla ciebie ważne. Jeśli stresuje cię rozmowa w gabinecie albo nie chcesz, by ktoś was słyszał, poproś przełożonego, byście porozmawiali na neutralnym gruncie, np. w biurowym barku.

Wybierz termin, w którym w pracy jest w miarę spokojnie. Tuż przed rozmową postaraj się odprężyć. Weź kilka głębokich wdechów, policz do dziesięciu. Najważniejsze, żebyś na spotkanie wkroczyła przekonana, że twoje argumenty są słuszne.Wtedy go przekonasz.

Negocjuj, nie żądaj

Zrezygnuj z długich wstępów do rozmowy. Podziękuj szefowi za to, że zgodził się poświęcić ci trochę czasu i przejdź do tematu spotkania. Mów spokojnie i rzeczowo. Nie podnoś głosu, ale też nie przepraszaj, że żyjesz. Przecież sama uznałaś, że to, co chcesz zyskać, zwyczajnie ci się należy. Zacznij od pytania, jak szef ocenia twoją pracę i czy jest z ciebie zadowolony. Po takim wstępie trudniej mu będzie ci odmówić. Nie porównuj się też do innych. Zdanie: "Dlaczego Nowak dostał podwyżkę, a ja nie" jest mało profesjonalne.

Wiktoria Molenda

Jak powiedzieć przełożonemu, że...

Jestem w ciąży

Szef powinien dowiedzieć się o ciąży pierwszy, i to od ciebie, a nie z plotek. Najlepiej poinformuj o tym przełożonego ok. 3 miesiąca, zanim jeszcze brzuszek będzie widoczny.

Co powinnaś powiedzieć ?

Poinformuj o przewidywanym terminie porodu i o swoich planach na przyszłość. Powiedz też, czy zamierzasz od razu wrócić do pracy, czy też planujesz wykorzystać urlop wychowawczy.

Tego nie mów

Jeśli ciąża jest zagrożona, nie ukrywaj tego, ale nie mów od razu, że pójdziesz na długie zwolnienie. On najbardziej boi się, że odejdziesz z dnia na dzień i szybko nie wrócisz do pracy.

Chcę studiować i pracować

Szef może nie być zachwycony taką nowiną. Może się obawiać twoich częstych nieobecności i rozkojarzenia związanego np. z egzaminami. Przestaniesz też być dyspozycyjna.

Co powinnaś powiedzieć?

Zacznij od tego, jak istotne jest dla ciebie uzupełnienie wykształcenia. Podkreśl też, ile firma na tym zyska, zadeklaruj, że zrobisz wszystko, by nauka nie kolidowała z obowiązkami zawodowymi.

Tego nie mów

Nie podkreślaj, że studia pomogą ci w rozwoju zawodowym i zmianie stanowiska, bo szef może poczuć się zagrożony. Nie mów, że będą teraz najważniejsze i że zrobisz wszystko, by je skończyć.

Mam za dużo obowiązków

Jeśli tak uważasz, po prostu o tym powiedz. Przełożony może tego nie zauważyć i uznać, że skoro się wyrabiasz i milczysz, wszystko jest w porządku. Może ci nawet dołożyć zadań.

Co powinnaś powiedzieć?

Zaznacz, że chciałabyś wykonywać swoje obowiązki perfekcyjnie, a jeśli masz ich tak dużo, jest to zwyczajnie niemożliwe. Bądź stanowcza. Powiedz, co jesteś w stanie robić, a czego nie.

Tego nie mów

Nie zaczynaj od tego, że się nie wyrabiasz, że sytuacja cię przerasta. Staraj się nie plątać i nie przepraszać za swoje ograniczone możliwości. Nie używaj też porównań, że np. robisz dużo więcej niż koleżanka.

Zawaliłam coś ważnego

Stało się i już się nie odstanie, dlatego musisz go o tym poinformować sama. Najlepiej jak najszybciej. Jeśli dowie się tego od "życzliwych", będziesz w dużo trudniejszej sytuacji.

Co powinnaś powiedzieć?

Przyznaj się do błędu i szybko przejdź do pomysłów na to, jak go naprawić. Im będą lepsze, tym szybciej zatrzesz złe wrażenie. Powiedz też, co już zrobiłaś, żeby zlikwidować skutki pomyłki.

Tego nie mów

Nie tłumacz się i nie wykręcaj, nie obwiniaj innych. Nie próbuj też niczego ukrywać ani tuszować, przedstawiając sytuację jako błahą. Najlepiej powiedzieć wszystko wprost, metodą "kawa na ławę".

Liczę na podwyżkę

Mało który szef sam zaproponuje ci większe wynagrodzenie. Dlatego powinnaś się o nie upomnieć. Jeśli sama nie podejmujesz tematu, on wychodzi z założenia, że jesteś zadowolona.

Co powinnaś powiedzieć?

Zacznij od oceny swoich kompetencji i tego, co udało ci się już osiągnąć w firmie. Uzasadnij, dlaczego należy ci się podwyżka. Np. zwiększył ci się zakres obowiązków i odpowiedzialności.

Tego nie mów

Nie stawiaj szefowi ultimatum, nie groź, że odejdziesz, bo może poczuć się szantażowany. Nie koncentruj się na pretensji, że do tej pory cię nie docenił. Zwracaj się do niego spokojnie, bez agresji.

Świat kobiety
Dowiedz się więcej na temat: W.E.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje