Trymer Philips do zadań specjalnych

Mężczyźni coraz częściej sięgają po produkty do stylizacji zarostu. Dobrze przystrzyżona i wypielęgnowana broda stała się wizytówką wielu z nich, podobnie jak u kobiet elegancki manicure. Co jednak zrobić, jeśli twój partner nie ma czasu na regularne wizyty u barbera? Kup mu profesjonalny trymer.

Trymer serii 7000 marki Philips wyposażony jest w stalowe ostrza, które precyzyjnie docierają nawet do najgłębiej schowanych włosów brody, co przy sporej długości, może być nie lada wyzwaniem. Dzięki temu uzyskujemy równomiernie przystrzyżoną brodę i jej idealnie wyrównane krawędzie przy granicy ze skórą. Aby ułatwić mężczyznom to zadanie trymer Philipsa został wyposażony w system lift&trim, który gwarantuje dokładne i równe ścinanie już za pierwszym pociągnięciem, a efekty widać gołym okiem.

Trymer Philipsa to idealny pomocnik w dbaniu o codzienny wygląd dla mężczyzn, którzy nie planują zapuszczać długiej brody - wyposażony jest w 20 ustawień długości (od 0,5 mm do 10 mm).

Dzięki stabilnej blokadzie wybranego ustawienia długości możemy bezpiecznie, bez obawy o wpadkę lub wycięcie zbyt dużej ilości włosów, stylizować brodę lub zarost przez 75 minut jego działania, bez ładowania.

Trzymając w ręku urządzenie, mamy poczucie posiadania czegoś wyjątkowego - opływowy kształt dopasowujący się do dłoni, lekka konstrukcja i nowoczesny wygląd sprawiają, że codzienna pielęgnacja jest po prostu dużą przyjemnością.

Rewelacyjnym rozwiązaniem, które szczególnie docenią męscy pedanci i my - drogie panie - jest wbudowany w trymer system zasysania, dzięki któremu można strzyc brodę właściwie w każdym miejscu, bez obawy przed bałaganem i zaleganiem włosków chociażby na umywalce, bo 90 procent ściętego zarostu ląduje w specjalnie dostosowanym do tego zbiorniczku.

Aby dotrzeć do najbardziej newralgicznych miejsc na twarzy - w okolicach nosa lub by delikatnie podgolić bokobrody, przyda się specjalna nakładka w mniejszych rozmiarach, dzięki której można dopracować wygląd brody w każdym detalu.

Po skończonej pracy nad jej idealnym kształtem, wystarczy rozmontować pojemnik, wyczyścić go z resztek ściętego zarostu i opłukać ostrza pod bieżącą wodą. Trymer po godzinie ładowania jest gotowy do następnej pracy.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje