Reklama

Reklama

Ości: mały wielki kłopot. Jak się z nimi uporać (i być gotowym na wszystko)?

Smażony karp, a może dorsz zapiekany w sosie koperkowym? Na wigilijnym stole zdecydowanie nie może zabraknąć ryby! Jednak miłe doznania smakowe może zepsuć jeden drobny problem. Czy wiesz jak się z nim uporać?

Jedzenie ryby podawanej całości może nastręczyć pewnych problemów. Niewprawne porcjowanie oznacza bałagan na talerzu i stole, a przede wszystkim niebezpieczeństwo. Ości bywają bowiem zdradliwe. Te skostnienia ścięgien szkieletowych u niektórych gatunków są wyjątkowo drobne, cienkie i gęsto rozmieszczone, a to sprawia, że trudno ich się pozbyć. Jak się z nimi uporać? Czy da się ich uniknąć? Co zrobić, gdy zadławimy się ością? Odpowiedzi na takie pytania warto poznać przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia.

Reklama

Jak zjeść rybę i uniknąć ości?

Na świąteczny stół wjeżdża smażony karp, a ty zamiast cieszyć się na ulubiony smak, pocisz się ze stresu. Ryba podawana w całości wymaga bowiem zgrabnego pozbycia się ości. Filetowanie na własnym talerzu wymaga nie tylko elegancji (w końcu patrzy na ciebie cała rodzina), ale i zręczności. Zjedzenie ostrego fragmentu może się przykro skończyć, warto więc być uważnym.

Pierwszym etapem konsumpcji powinno być usunięcie płetw, a następnie rozcięcie wzdłuż linii grzbietu i zdjęcie skóry. Tę, w zależności od preferencji, zjadamy lub odkładamy na bok do osobnego talerza. Podobnie czynimy z płetwami oraz głową. Mięso z górnej partii należy delikatnie odsuwać widelcem, nie naruszając twardych części. Aby zjeść spodnią część mięsa, możesz wyciągnąć szkielet przy pomocy noża - podważając go delikatnie poczynając od ogona. Dla tych, którzy nie czują się pewnie, prostszym rozwiązaniem będzie odwrócenie ryby na drugą stronę, zdjęcie skóry i zjedzenie mięsa po delikatnym zsunięciu go ze szkieletu.

A co, gdy mimo naszych zabiegów, poczujemy w ustach twardą część? Zgodnie z savoir-vivre, zamiast wkładać palce do ust, postaraj się językiem przesunąć ość na widelec i delikatnie położyć ją na talerzu. W przypadku, gdy utkwi między zębami, należy odejść od stołu i usunąć ją w samotności.

INTERIA.PL

Reklama