Reklama

Reklama

Ślub i wesele

​Dzieci na ślubie i weselu - jak ogarnąć to towarzystwo?

Każdy rodzic wie, że kilkuletnie maluchy nie zajmą się same sobą dłużej niż pięć, góra piętnaście minut. Śluby i wesela nie stanowią niestety wyjątku. Zanim zatem wpuścicie gromadkę dzieci do weselnej sali, pomyślcie, jakie atrakcje będą w niej na nich czekać - dzięki temu nie tylko pociechy, ale i ich rodzice, będą mogli cieszyć się radosnym i, choć odrobinę, spokojnym świętowaniem.

Niezawodny animator

Reklama

Nie bez przyczyny wynajęcie osoby, której jedynym zadaniem na weselu będzie zapewnienie dzieciom rozrywki, jest tak popularne.  

- Animatorzy, oprócz tego, że doskonale znają zainteresowania i potrzeby dzieci w różnym wieku w zakresie zabawy w ogóle, to dysponują wszelkimi niezbędnymi do niej rekwizytami. Jeśli w miejscu, w którym odbywać się będzie wesele, znajdzie się przestrzeń, którą będzie można przeznaczyć tylko dla najmłodszych gości, to tym bardziej warto pomyśleć o wykorzystaniu takich warunków do zabawy - radzi ekspertka z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele.pl, Karolina Dokić-Pietuszko.  

Wydzielony kawałek parkietu pod ścianą, miejsce na ogrodzie, czy nawet osobne pomieszczenie wystarczy, by zarówno dzieci, jak i animator czuli się komfortowo i mieli dużo miejsca na szaleństwa. 

Animator na weselu najczęściej z dzieciakami tańczy, śpiewa, a także zachęca do wzięcia udziału w szeregu gier ruchowych oraz zabaw, które zajmą nawet najbardziej wybrednego malucha - budowanie zamków i tuneli z kartonów, wyścigi w workach, puszczanie ogromnych baniek mydlanych, czy po prostu wykonywanie kolorowych wycinanek przy stole, pełnym kredek, kleju, cekinów i wstążek, to tylko niektóre z możliwości. W tym miejscu, warto uprzedzić rodziców dzieci, że warto zabrać odzież na zmianę, bo eleganckie stroje mogą nieco ucierpieć.

Uczta dla malucha

Jeśli nie chcecie angażować animatora, to z powodzeniem możecie wykorzystać inne, niezawodne pomysły na zapewnienie maluchom doskonałej zabawy. Jednym z nich jest zakupienie kilku (przy założeniu, że na weselu nie będzie oczywiście kilkunastu lub więcej dzieci) jednorazowych aparatów fotograficznych i zachęcenie szkrabów do wykonania zdjęć, będących reportażem z waszego ślubu. Jeśli młodych fotografów będzie kilku, możecie pokusić się o wyświetlenie zdjęć na sali weselnej i zorganizowanie dla nich np. konkursu fotograficznego. 

Karolina Dokić-Pietuszko przypomina też o zorganizowaniu specjalnego stolika dla najmłodszych biesiadników. 

- Warto zadbać o kolorowe talerzyki, kubeczki i sztućce. Dobrym pomysłem jest też dziecięce menu. Przedszkolaki rzadko sięgają po typowe weselne dania, za to z apetytem zjedzą takie stołówkowe klasyki, jak nuggetsy z kurczaka czy, ukochane przez wielu maluchów, spaghetti.  

***Zobacz także***

Planujemywesele.pl

Reklama