Reklama

Reklama

Co ty wiesz o orgazmie?

Rozkoszne ciepło, które przepływa przez całe twoje ciało. Dreszcz, po którym potrzebujesz chwili, żeby wrócić do rzeczywistości... Poznaj sekrety orgazmu!

Mężczyźni umiejętność odczuwania orgazmu dostają w prezencie od matki natury. Dla nich łączy się ona z ejakulacją, czyli z wytryskiem nasienia potrzebnym do zapłodnienia. Ich orgazmem rządzi biologia. Z kobietami jest trochę inaczej. Szczytowanie nie łączy się bowiem z przedłużaniem gatunku, służy jedynie przyjemności. Dlatego kobiety muszą się orgazmu nauczyć. Nie jest to może najłatwiejsza lekcja, ale... może być bardzo przyjemna.

Reklama

Kobieta może odczuwać dwa rodzaje orgazmu: pochwowy i łechtaczkowy. Według powszechnej opinii, tylko ten pierwszy jest wart uwagi i to on jest dla partnera wyznacznikiem, że sprawdził się jako kochanek. Ale to nieprawda! Orgazm łechtaczkowy jest tak samo wartościowy. A do tego łatwiej go osiągnąć.

Wszystko wymaga ćwiczeń i obserwacji własnych reakcji. Dowiedz się więc, co zrobić, by mieć gwarantowany orgazm!

Zacznij sama

Jeśli chcesz osiągnąć orgazm podczas kontaktów z mężczyzną, najpierw sama musisz sprawdzić, co sprawia ci największą przyjemność. Większość kobiet ma kłopoty ze szczytowaniem właśnie dlatego, że wstydzi się masturbacji. Gdzieś głęboko tkwi w nich poczucie, że jest to coś niewłaściwego, złego. Nie licz na to, że mężczyzna sam się domyśli, jak sprawić ci prawdziwą rozkosz. Dużo szybciej dotrze do tego z twoją pomocą.

Jak rozszyfrować swoje ciało? Zacznij od zapewnienia sobie intymnej atmosfery. Wyłącz telefon, przygaś światło, włącz ulubioną muzykę. Dokładnie zbadaj najintymniejsze zakątki swojego ciała. Pieść piersi i całe okolice podbrzusza. Dotykaj się z różnym natężeniem, raz delikatnie, raz mocniej. Napinaj przy tym mięśnie ud i brzucha. Im szybciej nauczysz się sama sprawiać sobie rozkosz, tym łatwiej nauczysz tego partnera.

Orgazm łechtaczkowy

Gdy jesteś sama

Zacznij od delikatnych pieszczot wzgórka łonowego i wewnętrznej strony ud. Następnie delikatnie głaszcz powierzchnię łechtaczki (jest bardzo delikatna, zbyt intensywne pieszczoty na początku mogą sprawić ból). Wypróbuj ruchy poziome (góra-dół) albo zataczaj małe kółka wokół jej wierzchołka. Kiedy podniecenie zacznie rosnąć, możesz zacząć masować ją intensywniej. Nie ma jednego określonego rytmu pieszczot - sama zobaczysz, co sprawia ci największą rozkosz. Innym sposobem na stymulację łechatczki jest ocieranie. Połóż się na brzuchu, a między złączone nogi włóż poduszkę. Trzymaj ją mocno, napinając mięśnie ud. Ocieraj się o nią, wykonując intensywne rytmiczne ruchy. Możesz dodatkowo pieścić się dłonią.

Dowiedz się więcej na temat: ciepło | ciało | orgazm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje